Michał Piróg nazwał Mariannę Schreiber WSPÓŁCZESNĄ NIEWOLNICĄ! Co miał na myśli?

2021-09-24 8:50 AM
Michał Piróg
Autor: wbf

Marianna Schreiber od ponad dwóch tygodni cieszy się niesłabnącą sławą. Wszystko za sprawą jej udziału w programie Top Model, gdzie przyszła spełnić marzenia. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Schreiber to żona jednego z polityków i co ciekawe do programu zgłosiła się bez wiedzy męża. Od pewnego czasu jej udział komentowany jest nie tylko przez internautów, ale także przez gwiazdy. Teraz głos zabiera Michał Piróg.

Marianna Schreiber zasłynęła tuż po pierwszym odcinku 10. edycji Top Model, wówczas zdradziła, że do programu zgłosiła się w tajemnicy przed mężem, który jest ministrem. Przyszła sama bez żadnego wsparcia, ale za to z wielkimi marzeniami.

Niestety bardzo szybko odpadła, jednak to nie przeszkodziło jej w osiągnięciu sławy. Zaczęła dodawać na Instagram odważne fotki i otwarcie mówić o swoich poglądach. Mimo krótkiego czasu w programie, w social mediach pisała, jak bardzo ta przygoda pomogła jej się otworzyć.

Marianna stała się bardzo ciekawym tematem dla mediów. Również znane osoby nie potrafiły przejść obok niej obojętnie, chętnie komentując jej osobę.

Michał Piróg o Mariannie Schreiber

Teraz głos zabrał Michał Piróg, współprowadzący Top Model. Znany z ciętego języka tancerz w rozmowie z Pudelkiem bez owijania w bawełnę nazwał Schreiber „współczesną niewolnicą”.

Przyszła do programu kandydatka, która chce spełniać własne marzenia. Usłyszałem, że jest żoną polityka, czyli można powiedzieć, że jest współczesną niewolnicą. Jeśli stanowisko naszego małżonka determinuje nasze oczekiwania i marzenia, jeśli je ogranicza, to jesteśmy niewolnikami. Miliony ludzi nie spełniają swoich marzeń. Powinna mieć możliwość spełniania swoich marzeń.

– mówił Piróg w rozmowie z portalem.

Myślicie, że Marianna będzie mu wdzięczna za te słowa?

ESKA Live: Shanguy zaśpiewali swój hit Desolee. Takie wykonania jeszcze nie słyszeliście!

Zobacz też: 

QUIZ: Zgadnij, jaką gwiazdą jestem

Pytanie 1 z 6
Tak, odessałam sobie tłuszcz. Wyjątkowo nie z brzucha, ale z policzków. A odkąd rzuciłam picie, naprawdę widzę rezultaty. I podobają mi się! Kim jestem?
NAJNOWSZE