Justyna Steczkowska stale udowadnia, że wiek to tylko liczba. Artystka, która w ostatnim czasie stawia na bardziej elektroniczne brzmienia, czego dowodem jest singiel D.N.A, przygotowała dla fanów nie lada niespodziankę. Za pośrednictwem mediów społecznościowych wokalistka obwieściła, że już 10 listopada swoją premierę będzie miał jej najnowszy singiel zatytułowany Poza ramą, a wraz z nim nakręcony do niego teledysk. Nie chcąc trzymać wielbicieli zbyt długo w niepewności, Justyna Steczkowska uchyliła rąbka tajemnicy i opublikowała kilka ujęć z planu zdjęciowego. Wszystko wskazuje na to, że wideoklip do nowego utworu może być najgorętszym w całym jej dorobku. 50-letnia gwiazda, która nieustannie zachwyca swoim wyglądem, pozuje na nich w samej bieliźnie. Kreacja nie pozostawia wiele wyobraźni. Takiej formy Justynie Steczkowskiej może pozazdrościć niejedna nastolatka!
Uczestnicy Googlebox nazwali Steczkowską „BABĄ JAGĄ z twarzy”. Ale im odpowiedziała!
Justyna Steczkowska w bieliźnie
Nowa piosenka Justyny Steczkowskiej nosi tytuł Poza ramą i jak można wywnioskować z opublikowanego fragmentu, również będzie mocno taneczna. Do kawałka powstał już nawet wideoklip, w którym gwiazda prezentuje się niezwykle zmysłowo. Otoczona tancerzami Justyna Steczkowska pozuje w samej koronkowej bieliźnie, a w jednej ze scen widzimy ją w wannie wypełnionej ciemną cieczą. Z opublikowanych w social mediach fotografii można wywnioskować, że gwiazda będzie rozliczać się z hejtem. Na jej ciele ponaklejane są karteczki z hasłami "celebrytka", "dziwadło", "wiedźma", "sztuczna". Czekacie na to, co przygotowała tym razem?