Julia Wróblewska o Esmeraldzie Godlewskiej: Na miejscu jej bliskich dzwoniłabym na 112!

2021-04-17 22:05 RD
Julia Wróblewska
Autor: WBF

Coraz głośniej mówi się o problemach Esmeraldy Godlewskiej. Gwiazda internetu ostatnio opublikowała w sieci swój własny nekrolog. Głos w tej sprawie postanowiła zabrać Julia Wróblewska, która sama - jakiś czas temu - zmagała się z problemami zdrowotnymi. Co napisała młoda aktorka? Przeczytajcie więcej na Hotplota.pl.

Siostry Godlewskie od zawsze potrafiły wzniecić skandal. Jednak czegoś takiego jeszcze nie było... W piątkowy wieczór Esmeralda Godlewska opublikowała serię niepokojących stories na Instagramie. Celebrytka wyznała, że od lat walczy z depresją i był okres, gdzie choroba kompletnie ją pochłonęła.

Esmeralda Godlewska ujawniła też, że w domu rodzinnym była bita. Jednak jak sama mówiła - wybaczyła już rodzicom.

Zdecydowanie najbardziej szokujące były słowa o starszej siostrze. Według Relacji Esmeraldy, Magdalena Godlewska miała wyrządzić jej mnóstwo krzywd.

Co więcej, na profilu Godlewskiej pojawił się jej własnej nekrolog. 

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że w dniu 16.04.2021r. zmarła, w wieku 27 lat.21 Kwietnia Monika obchodziłaby 28 urodziny. Prosimy o uszanowanie naszej prywatności.

Świeć Panie Nad Jej Duszą [*]Rodzinie zmarłej Moniki składamy serdeczne wyrazy współczucia i modlitewnego wsparcia w dniach żałoby.

ESKA XD #020 - FAME MMA, taniec na rurze i sztuczne słońce

Tymczasem głos w tej sprawie postanowiła zabrać Julia Wróblewska, która jakiś czas temu sama wyznała, że zmagała się z problemami ze zdrowiem psychicznym. 

Nie sądziłam, że kiedyś będę coś o niej pisać. Jeśli to prawda, wyrazy współczucia dla rodziny. Jednak może to być post wrzucony przed próbą samobójczą jako wołanie o pomoc lub sygnał, że zamierza to zrobić. Nawet jeśli to kłamstwo, gołym okiem widać, że dziewczyna jest chora i potrzebuje pomocy, nie hejtu. Prawdopodobnie jest w takim stanie, że nawet nie wie, co robi. A jeśli chodzi o używki, w przypadku zaburzeń to częsty sposób na ucieczkę, ulżenie sobie lub autoagresję. Na miejscu jej bliskich dzwoniłabym na 112 póki nie stanie się tragedia, zakładając, że Monika sama wrzuciła ten post, bo być może tak nie jest (...). Mimo naszych sprzeczek nikomu nie życzyłabym śmierci i mam nadzieję, że wszystko się rozwiąże i Monika dostanie specjalistyczną pomoc

napisała Wróblewska w mediach społecznościowych. 

NAJNOWSZE