Jason Momoa

i

Autor: NICK AGRO/AFP/East News

Jason Momoa też się kąpie. Rola zobowiązuje

2021-08-10 13:04

W Hollywood od kilku dni prowadzona jest ożywiona dyskusja na zaskakujący temat higieny. Okazuje się, że wśród gwiazd są tacy, którzy powątpiewają w dobroczynne działanie wody i mydła i wcale nie są fanami regularnych kąpieli! W opozycji do nich inny podkreślają teraz, jak bardzo kochają branie prysznica. Jason Momoa opowiedział się po oczywistej stronie.

Kąpać się czy nie kąpać...? Oto jest pytanie dla największych gwiazd Hollywood. Po zaskakującym wyznaniu Mili Kunis i Ashtona Kutchera, którzy przyznali, że nie kąpią się codziennie, a mydło uważają niemal za szkodliwe, kolejne gwiazdy zabierają głos w sporze o higienę osobistą. Przypomnijmy, że słynne małżeństwo zdążyła już poprze Kristen Bell, a The Rock całkowicie odciął się od trendu na "brudasa".

Teraz głos w debacie zabrał inny znany aktor słynący z pokaźnej sylwetki, a co za tym idzie - intensywnego trybu życia. Okazuje się, że Jason Momoa też woli się tradycyjnie wykąpać, co nie powinno nikogo dziwić.

ESKA XD #028 - FESTIWALE, ROBOTY, SEKRETY IGRZYSK

Jason Momoa a higiena osobista

Nie zaczynam żadnego trendu. Biorę prysznic, uwierzcie.

- powiedział Jason Momoa zapytany o problemy higieniczne niektórych z gwiazd Hollywood.

Jestem Aquamanem. Jestem w cholernej wodzie. Nie martwcie się o to. Jestem Hawajczykiem. Mamy na sobie słoną wodę. Mamy się dobrze

- dodał.

Wyznanie Jasona Momoa to czysta formalność. Nikt nie spodziewał się chyba, że gwiazdor znany z roli Aquamana nie przepada za wodą... :)