Harry i Meghan niechętnie widziani w Kanadzie? Premier Justin Trudeau ma wątpliwości

2020-01-14 16:16 mw
Meghan Markle, książę Harry, premier Kanady Justin Trudeau
Autor: Rex Features/East News

Harry i Meghan już wkrótce mają przeprowadzić się do Kanady. Królowa Elżbieta II po długim namyśle dała wnukowi i jego żonie zielone światło i pozwoliła na bezkonfliktowe opuszczenie monarchii i usamodzielnienie się na nowej drodze życia. Wokół przeprowadzki Harry'ego i Meghan za ocean wciąż jest jednak wiele wątpliwości. Pojawiło się między innymi pytanie, kto będzie płacić za ochronę książęcej pary...

Decyzja Meghan Markle i księcia Harry'ego o odejściu z królewskiego dworu mocno podzieliła brytyjskie społeczeństwo. Część ludzi uważa, że Harry i Meghan mają prawo do własnego życia i skoro czują się na Wyspach zaszczuci przez tabloidy, to trudno im się dziwić, że postanowili wyjechać gdzieś daleko. Inni tymczasem uważają, że Meghan Markle namieszała Harry'emu w głowie i całe zamieszanie jest wyłącznie jej winą.

Na szczęście królowa Elżbieta II najwyraźniej należy do tej bardziej wyrozumiałej grupy, bo właśnie wydała specjalne oświadczenie w sprawie odejścia swojego wnuka z monarchii. Głowa brytyjskiej rodziny królewskiej postanowiła uszanować decyzję Meghan i Harry'ego i daje im zielone światło do pójścia własną drogą.

Nawet, jeśli ta droga prowadzi aż do Kanady...

Niestety na opinii królowej problemy się nie kończą. Wyprowadzka Meghan i Harry'ego do Kanady niesie ze sobą wiele formalnych problemów.

JUSTIN TRUDEAU MA WĄTPLIWOŚCI

Jak już wcześniej donosiliśmy na Hotplota.pl, zanim Harry i Meghan poinformowali w specjalnym oświadczeniu o swoich planach finansowego usamodzielnienia się i wyjścia z królewskiego dworu, prawdopodobnie rozmawiali na ten temat z premierem Kanady. To właśnie tam najpewniej zamieszkają książęta Sussexu po wyprowadzce z Wysp.

Wygląda jednak na to, że podczas rozmowy z Justinem Trudeau nie udało się wyjaśnić wszystkich szczegółów dotyczących przeprowadzki książęcej pary za ocean. Premier Kanady wciąż nie wie na przykład, kto będzie finansować ochronę pary.

O wątpliwościach premiera Kanady wie już premier Wielkiej Brytanii, Boris Johnson. W rozmowie z BBC powiedział jednak, że nie chce komentować spraw związanych z decyzją Harry'ego i Meghan.

ZOBACZ TEŻ:

NAJNOWSZE