Georgina Rodriguez pierwszy raz na salonach pod stracie syna. W Cannes spotkała Annę Lewandowską

2022-05-26 11:05 Joanna Dembek
Georgina Rodriguez i Anna Lewandowska
Autor: Screen/Instagram/@annalewandowskahpba Georgina Rodriguez i Anna Lewandowska na 75. festiwalu filmowym w Cannes

Partnerka Cristiano Ronaldo już miesiąc po porodzie wybrała się na imprezę do Cannes. 18 kwietnia modelka urodziła córkę, jednak straciła syna, a druzgocącą wiadomością Ronaldo podzielił się w sieci. Georgina najwyraźniej poczuła się już gotowa, aby wrócić do świata show-biznesu.

W zeszłym miesiącu Georgina Rodriguez i Cristiano Ronaldo przeżywi wielką tragedię. Spodziewali się bliźniąt, jednak jedno z dzieci nie przeżyło porodu. Syn pary zmarł 18 kwietnia 2022. Szokująca wiadomość obiegła media, a z całego świata zaczęły spływać kondolencje. Kilka dni później uśmiechnięta para wrzuciła do sieci rodzinne zdjęcie, na którym nie zabrakło żadnego z ich dzieci. Georgina i Cristiano wychowują wspólnie pięcioro dzieci. Georgina mimo tragedii, która spotkała ją niedawno, postanowiła pojawić się na imprezie w Cannes.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Cristiano Ronaldo żyje w Polsce?! Ten chłopak wygląda jak kopia piłkarza

Georgina Rodriguez i Anna Lewandowska razem pozowały do zdjęcia

Georgina Rodriguez przybyła do Cannes w skórzanym kostiumie i czarnych szpilkach, do kreacji dobrała również przeciwsłoneczne okulary w bardzo oryginalnym kształcie oraz pomarańczową, sporych rozmiarów torbę, która urozmaicała całą stylizację. W takim wydaniu brylowała na salach, gdzie spotkała Annę Lewandowską. Okazało się, że panie się znają i wspólnie zapozowały do zdjęcia. Ani podzieliła się fotografią, pod którą napisała: „Miło cię było znowu widzieć Georgina”.

Ania Lewandowska nawet w sandałach prezentowała się olśniewająco

Ania prezentowała się równie wspaniale w swojej stylizacji. Lewandowska wybrała komplet projektu Magdy Butrym, który składał się z białego t-shirtu i dzierganej, długiej spódnicy, ozdobionej u dołu futerkiem. Zamiast szpilek włożyła wygodne, brązowe sandały, a niezbędne rzeczy schowała do torebki Hermes Kelly za 40 tysięcy złotych. Cała stylizacja wyglądała casualowo, a zarazem bardzo oryginalnie.

Takim autem Anna Lewandowska wozi się po Warszawie
NAJNOWSZE