Demi Lovato straciła przyjaciela! Zmarł z powodu uzależnienia

2019-10-10 12:45 kp
Demi Lovato
Autor: Cindy Barrymore/REX/Shutterstock/EAST NEWS

Demi Lovato doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak wielkim niebezpieczeństwem jest uzależnienie. Wokalistka sama przez lata wielokrotnie trafiała na odwyk i od nowa walczyła o swoje życie i zdrowie. Utrata jednego z najbliższych przyjaciół, który zmarł z powodu uzależnienia bardzo mocno ją dotknęła.

Demi Lovato podzieliła się ze swoimi fanami bardzo smutną wiadomością. Gwiazda straciła przyjaciela, który zmarł w wyniku uzależnienia. Demi doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak poważna to choroba - ona sama rok temu o mało nie straciła życia.

Na Insta Story Demi Lovato pojawiły się dwa wpisy poświęcone jej zmarłemu koledze Thomasowi.

Demi Lovato straciła przyjaciela

Jestem zrozpaczona. Proszę, bądźcie blisko z tymi, których kochacie. Powiedzcie im, że są wyjątkowi i że ich kochacie. Upewnijcie się, że o tym wiedzą. RIP dla mojego ukochanego

Uzależnienie to NIE żart. Niebo zabrało poprzedniej nocy tego pięknego anioła z powodu tej strasznej choroby. Jestem rozbita i zawsze będę za tobą tęsknić. Jeśli ty, albo ktoś, kogo znasz, cierpi, proszę wiedz, że prośba o pomoc jest ok

- napisała Demi Lovato w dwóch postach.

Przypomnijmy, że 24 lipca 2018 roku Demi Lovato trafiła do szpitala w Los Angeles po tym, jak przedawkowała opioidy. W ciężkim stanie przebywała w szpitalu przez dwa tygodnie, a kolejne miesiące spędziła na odwyku. Zaledwie tydzień wcześniej gwiazda wydała piosenkę Sober, w której przyznała, że po latach bez narkotyków wróciła do uzależnienia.

Wyświetl ten post na Instagramie.
Someone call for an Uber Post udostępniony przez 🖤 T H O M A S 🖤 (@sirtruss)
NAJNOWSZE