Rolnicy z Podlasia szykują się na Tłusty Czwartek! U Emilki lepią pączki [ZDJĘCIA]

2021-02-10 7:41 natu
Rolnicy z Podlasia szykują się na Tłusty Czwartek! [ZDJĘCIA]
Autor: Facebook - Ranczko Laszki Emilia Korolczuk Rolnicy z Podlasia szykują się na tłusty czwartek! U Emilki cała rodzina zaangażowała się w lepienie domowych pączków. Gienek i Andrzej mili nietypowego gościa.

Rolnicy z Podlasia szykują się na tłusty czwartek! U Emilki cała rodzina zaangażowała się w lepienie domowych pączków. Już niedługo proces i efekty ich pracy będziemy mogli zobaczyć na kanale Youtube rolniczki z Laszek. Andrzej i Gienek z Plutycz w miniony weekend przyjmowali natomiast wyjątkowego gościa. Jak sobie radzą Rolnicy z Podlasia niedługo przed premierą nowego, trzeciego sezonu serialu?

Rolnicy Podlasie. Tłusty czwartek u Emilki w Laszkach [10.02.2021]

Tłusty Czwartek zbliża się wielkimi krokami. W 2021 roku święto pączkożerców, czyli ostatni dzień przed Wielkim Postem, w którym możemy nie żałować sobie słodyczy, przypada 11 lutego. Niektórzy z pewnością zdecydują się na pączki sklepowe. Inni, np. rodzina Emilii Korolczuk z Plutycz, przygotuje wypieki samodzielnie w domu.

Rolnicy Podlasie. Andrzej, Gienek i Emilka mają problemy. Rolniczka przerwała milczenie

- Już niedługo na kanale pączki! Z bratem, mamą i babcią! - zapowiedziała jedna z najpopularniejszych bohaterek serialu „Rolnicy Podlasie”.

W lepienie pączków na Tłusty Czwartek w gospodarstwie Emilki zaangażowała się cała rodzina. Rolniczka do posta na oficjalnym fanpage’u dołączyła radosne zdjęcie, na którym widać kilkanaście przysmaków przygotowanych do smażenia. Fani nie pozostali dłużni i w komentarzach podzielili się fotkami własnych wypieków. Obok pączków pojawiły się faworki, a nawet rogale. Widać, że wielu Podlasian jest już zwartych i gotowych na Tłusty Czwartek, w który osłodzi sobie życie wypiekami własnej roboty.

Rolnicy Podlasie. Czy Andrzej i Emilka są parą? Rolniczka rozwiała wątpliwości

Rolnicy Podlasie. Zwiastun odc. 8

Gienek i Andrzej z Plutycz mieli niecodziennego gościa

Jednymi z najpopularniejszych bohaterów serialu „Rolnicy Podlasie” są obok Emilki Gienek i Andrzej z Plutycz. Rodzina Onopiuków z Plutycz w dalszym ciągu odczuwa skutki srogiej zimy, która nadeszła nad Podlasie, uderzając ze zdwojoną siłą. W miniony weekend gospodarstwo Andrzeja i Gienka odwiedził nietypowy gość – Michal Kołodziejczak z AGROUnii.

- Andrzej i Gienek to niesamowici rolnicy z Podlasia. Skromni, pracowici, przede wszystkim uczciwi i szczerzy! - czytamy w poście na profilu Agrounii. - Znacie ich ze znanego programu „Rolnicy. Podlasie”. Każdy, kto oglądał wie, że ponad wszystko kochają swoje zwierzęta, którymi na co dzień się opiekują. Poznaliśmy osobiście Andrzeja i Gienka. Po tym spotkaniu pozostajemy pod ich wielkim wrażeniem. Jeśli można o kimś powiedzieć, że kocha ludzi to jest to na pewno Andrzej i Gienek. Oni swoją postawą zasługują nie tylko na wyrazy uznania.

Rolnicy Podalsie. Gienek i Andrzej z Plutycz ze wsparciem w zbiórce na belarkę

Kołodziejczak postanowił wesprzeć Gienka i Andrzeja z Plutycz w zbiórce na belarkę. W minionym sezonie „Rolników z Podlasia” Onopiukom uszkodziła się prasa do słomy i siana. Bez takiego sprzętu funkcjonowanie w gospodarstwie z kilkudziesięcioma krowami, końmi czy kurami jest bardzo trudne.

- Postanowiliśmy pomoc spełnić marzenie Andrzeja i chcemy wspólnie z wami kupić dla nich NOWĄ BELARKĘ. Taką, jaką wymarzył sobie Andrzej: SIPMA – informuje Agrounia.

Czy zbiórka się powiedzie?

Przypomnijmy, że nowy sezon i nowe odcinku serialu „Rolnicy Podlasie” będziemy mogli oglądać już od marca na antenie Fokus TV.

Tłusty Czwartek na Podlasiu. Jak go obchodzimy?

Dziś Tłusty Czwartek kojarzy się z masowym kupowanie i jedzeniem pączków czy faworków. Również na Podlasiu praktykujemy go głównie w taki sposób. Warto jednak pamiętać, że kiedyś w naszym regionie w tym dniu obowiązywały specjalne tradycje. Po pierwsze, święto to nazywano "Kusakami", podczas których we wszystkich karczmach organizowany zabawy.

Atrakcją wspólnych biesiad stanowił drewniany kloc przyciągany do karczm przez panny i kawalerów. Polewali go wodą aż do momentu, gdy biesiadnicy wkupili się w ich łaski poczęstunkami. Przez kloca skakano "na len" lub "na owies", starając się w ten sposób o pomyślność zbiorów. W kolejnym dniu domy odwiedzali przebierańcy, prosząc gospodarczy o podarki. Były to przede wszystkim chleb ze słoniną, a także nocleg.