"Pokaż klasę! Posprzątaj po swoim psie". Tegoroczna akcja bełchatowskich strażników w nowej odsłonie

2020-05-19 16:29 rr
bełchatów. pies
Autor: Urząd Miasta Bełchatowa

Pies po sobie nie posprząta - przypominają strażnicy miejscy z Bełchatowa, którzy ruszyli z doroczną akcją "Pokaż klasę! Posprzątaj po swoim psie". Z powodu pandemii strażnicy nie promują jej w terenie, tylko liczą na siłę internetu, a zwłaszcza Facebooka.

Strażnicy miejscy chcą wyczulić właścicieli psów, że sprzątanie po nich to nie tylko obowiązek wynikający z przepisów prawa, ale przede wszystkim wykazanie troski o ochronę środowiska. Niestety wciąż zdarzają się właściciele, którzy uparcie nie dopełniają swojego obowiązku. Mundurowi zapewniają, że będą pouczać właścicieli czworonogów, ale w przypadku notorycznego uchylania się od usuwania nieczystości, sięgną po bloczki mandatowe.

- Niestety takie sytuacje wciąż się zdarzają, a przecież każdy chce żyć w czystym środowisku. Przypominam też, że psie odchody powodują dużo chorób odzwierzęcych. Może to grozić poważnymi konsekwencjami, dlatego proszę i apeluję, abyśmy dbali o środowisko i sprzątali po swoich pupilach - podkreśla Piotr Barasiński, szef bełchatowskich strażników, który zaznacza, że podczas tegorocznej wiosny były już pierwsze mandaty za uchylanie się od tego obowiązku.

Sprzątanie po swoim psie to żaden wstyd

Jedni nie widzą problemu, drudzy nie robią tego z lenistwa, a jeszcze inni najzwyczajniej w świecie się... wstydzą. A przecież sprzątanie po swoim ukochanym czworonogu to nic trudnego i uciążliwego. Tak naprawdę wystarczą dobre chęci.

- Wystarczy zabrać ze sobą foliową lub papierową torebkę. Zbieramy i wyrzucamy. Na wielu osiedlach są kosze na psie odchody, ale można je wyrzucić do zwykłego ulicznego kosza. Najważniejsze, aby nie zostawiać tego w miejscu publicznym, bo to jest karygodne - dodaje Piotr Barasiński.

Gdzie jest najgorzej?

Bełchatowscy strażnicy przyznają, że z każdym rokiem sytuacja zmienia się na lepsze, ale do pełni szczęścia jeszcze daleko. Są miejsca w Bełchatowie, gdzie właściciele czworonogów pamiętają o tym obowiązku. Ale są też i takie, gdzie problem się nawarstwia - w przenośni i dosłownie.

- Tam gdzie są kamery monitoringu miejskiego, gdzie są główne place, świeżo urządzone jakieś tereny zielone jest dobrze. Natomiast wewnątrz osiedli mieszkaniowych, gdzieś na zapleczu bloków pokutują stare przyzwyczajenia. Na ten problem trzeba będzie zwrócić uwagę - nie ma wątpliwości komendant Straży Miejskiej w Bełchatowie.

Nie sprzątasz po swoim psie? Licz się z mandatem. Warto o tym pamiętać. A tych, którzy chcą zmienić swoje nawyki, zachęcamy do odwiedzania facebookowego profilu bełchatowskich strażników, gdzie zapewne już wkrótce pojawią się kolejne informacje promujące akcję "Pokaż klasę! Posprzątaj po swoim psie".