Rzeszowianie zagrali i zaśpiewali "Kiedy byłem małym chłopcem" przy pomniku Tadeusza Nalepy [GALERIA]

2022-09-17 20:04

"Kiedy byłem małym chłopcem" zabrzmiało w sobotę przy pomniku Tadeusza Nalepy w Rzeszowie. Kilkudziesięciu rzeszowian śpiewało i grało bez względu na wiek. To pokazało, że muzyka łączy pokolenia. "Gramy dla Nalepy" to już tradycja festiwalu Breakout Days poświęconemu legędzie polskiego bluesa.

"Gramy dla Nalepy" rozpoczęło się jeszcze przed godz. 16. W tym roku było profesjonalnie - przy pomniku Tadeusza Nalepy ustawiono małą scenę. Muzycy rozlewali się przed głównym wystąpieniem, prezentując różne oblicza bluesa. Z minuty na minutę na ul 3 Maja gromadziło się coraz więcej ludzi. Niektórzy przynieśli gitary, inni przystali, aby tylko zanucić słynną piosenkę. Po krótkim szkoleniu z gitarowym akordów, rozległy się znajome dźwięki "Kiedy byłem małym chłopcem". Rzeszowianom w śpiewaniu pomagali uczniowie z SP 17 w Rzeszowie. Refren piosenki tego dnia usłyszeliśmy wielokrotnie. 

"Gramy dla Nalepy" w Rzeszowie to już tradycja

Granie kultowego hitu przy pomniku "ojca polskiego bluesa" odbyło się w tym roku po raz 13. W ten sposób gitarzyści chcą uczcić pamięć muzyka, który związany jest z Rzeszowem. Akcja jest częścią festiwalu "Breakout Days", który odbywa się ku pamięci Tadeusza Nalepy. Odbywa on od 2014 roku. 

Od śmierci muzyka minęło 15 lat. Był gitarzystą, wokalistą, twórcą i liderem zespołów Blackout (założony z żoną Mirą Kubasińską i Stanem Borysem) oraz Breakout. 

Rzeszowianie zagrali i zaśpiewali "Kiedy byłem małym chłopcem" przy pomniku Tadeusza Nalepy
Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE