Hotel na Podkarpaciu znalazł sposób na lockdown. Pokoje dla gości są schowkiem na narty

2020-11-30 7:52 Sylwia Indycka-Rosół
Zdjęcie ilustracyjne
Autor: Pixabay

Choć stoki narciarskie w Polsce mogą być czynne, to hotele wciąż nie mogą przyjmować gości. Właściciel hotelu U Schabińskiej Chyrowa Ski znalazł jednak na to sposób. Oferuje pokoje hotelowe jako schowki na narty i jak przyznaje, już ma pierwsze rezerwacje.

Stoki narciarskie czynne, ale bez hoteli

Choć Polacy, po długich negocjacjach w rządzie, w czasie pandemii koronawirusa mogą korzystać ze stoków narciarskich, to stoki nie dla wszystkich będą jednak dostępne. Powodem jest nocleg, a w zasadzie jego brak. Otóż hotele wciąż nie mogą przyjmować turystów. Noclegi są możliwe jedynie dla osób odbywających podróże służbowe.

Z doniesień medialnych wynika, że choć hotele są nieczynne dla turystów od 7 listopada, to wiele osób ignorowało obostrzenia. Nikt nie sprawdzał, czy deklarowana przez osoby meldujące się w pokojach podróż służbowa jest prawdziwa. Teraz jednak Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało bat na nieuczciwych właścicieli hoteli - każda rezerwacja pokoju będzie odnotowywana w systemie składania oświadczeń w hotelach, a oświadczenia hotelowych gości będą weryfikowane. Złamanie prawa grozi surowymi mandatami i utratą pieniędzy z tarczy antykryzysowej dla przedsiębiorcy. O szczegółach pisaliśmy w artykule poniżej:

Hotel? Nie! To schowek na narty

Właściciel jednego z hoteli na Podkarpaciu, wciąż jednak chwali się nowymi rezerwacjami w swoim obiekcie. Właściciel hotelu U Schabińskiej - Chyrowa Ski Stacja narciarska postanowił się bowiem przebranżowić i wynajmuje nie pokoje noclegowe, a schowki na narty:

- Dopuszczamy takie możliwości, żeby w magazynie serwisować sobie te narty. Można w trakcie serwisować, można się nimi zajmować, doglądać, można je wystawiać na Allegro. Naprawdę, nasze schowki na narty mają bardzo dużo zastosowań - wyjaśnia w wideo zamieszczonych na profilu FB hotelu.

Chętni już są, a minimalny okres wynajmu schowka to trzy dni:

- Od trzech dni w górę. Tak ustaliliśmy. No bo wiecie, żeby zdążyć później zdezynfekować. No bo jedna doba, dezynfekcja, więc to wszystko musi grać - tłumaczy właściciel.

Co ciekawe, przeznaczenie pokoi zostało zmienione, ale wyposażenie już nie. W schowkach są łóżka i łazienki. Trudno się dziwić - zmiana wystroju nie jest szybka i łatwa. Po wtóre doglądanie nart może być męczące i można to robić z pozycji leżącej. Narty można też umyć pod prysznicem.

Posłuchaj o zaburzeniach odżywiania. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami.
Na AGH powstało osiedle dla jeży