Spis treści
Julia Wieniawa w "Tańcu z Gwiazdami". Wpadka ze spódnicą odsłoniła czarne stringi. Maserak reaguje
Program "Taniec z Gwiazdami" to miejsce pełne widowiskowych układów tanecznych, nagłych zwrotów i ogromnych emocji. Ostatnio jednak show skradła nie tylko sama choreografia, ale nagły kłopot ze strojem Julii Wieniawy. W trakcie wspólnego pokazu z Iwoną Pavlović, część garderoby aktorki zsunęła się, pokazując ciemną bieliznę. Widzowie mogli przez chwilę zobaczyć stringi schowane pod spódnicą.
Zobacz też: Kto dziś odpadł z "Tańca z Gwiazdami"? Ta para pożegnała się z walką o Kryształową Kulę
Czarne stringi Wieniawy na żywo. Rafał Maserak podsumowuje wpadkę
Podczas występów na żywo wydarzenia toczą się w mgnieniu oka. Gwiazdy muszą skupić się na figurach tanecznych, zapamiętać każdy ruch, a do tego panować nad swoimi emocjami. Kiedy pojawia się nagły problem ze strojem, stres tylko rośnie. Czasem to właśnie drobna wpadka kostiumowa sprawia, że pieczołowicie przygotowany taniec zapada w pamięć z zupełnie innych przyczyn niż planowano.
Rafał Maserak nie przegapił tej sytuacji i błyskawicznie skomentował niecodzienne zajście. Juror zażartował, że całe szczęście, iż aktorka założyła bieliznę. Jego słowa dobitnie przypomniały, że w programach realizowanych na żywo, na parkiecie może wydarzyć się niemal wszystko, a kontrola nad widowiskiem bywa iluzoryczna.
Taniec na najwyższym poziomie to nie tylko technika, ale również perfekcyjnie skrojone stroje. Ubrania tancerzy muszą prezentować się olśniewająco, dawać swobodę ruchu i trzymać się na ciele nawet przy najtrudniejszych ewolucjach. Wystarczy jednak ułamek sekundy i jedno potknięcie, by starannie dobrany kostium odmówił posłuszeństwa.
Zobacz też: Sprzeczka jurorska w "Tańcu z Gwiazdami". Maserak nie wytrzymał, interweniowała Wieniawa