Prof. Maksymowicz: Brytyjska mutacja koronawirusa BARDZIEJ ŚMIERTELNA. Jakie daje objawy?

2021-02-25 13:39
Warmińsko-mazurskie. Brytyjska mutacja koronawirusa. Jakie daje objawy?
Autor: pexels.com Warmińsko-mazurskie. Brytyjska mutacja koronawirusa. Jakie daje objawy?

Brytyjska mutacja koronawirusa przyczyniła się w ostatnich tygodniach do pogorszenia sytuacji epidemiologicznej w województwie warmińsko-mazurskim. Ostrzega przed nią prof. Wojciech Maksymowicz, podkreślając, że jest to wariant o wiele bardziej zakaźny i może dawać inne objawy. Jakie? Szczegóły w artykule.

W czwartek (25 lutego) przed szpitalem uniwersyteckim w Olsztynie odbyła się konferencja prasowa z udziałem prof. Wojciecha Maksymowicza. Lekarz wytłumaczył, czym różni się mutacja brytyjska koronawirusa od tej, którą już znamy.

- Mamy do czynienia z rozprzestrzenianiem się nowej brytyjskiej wersji wirusa, który objawiać się może inaczej niż poprzedni. W przeciwieństwie do pierwszej postaci rzadziej występuje utrata węchu i smaku, i to może być mylące, że jeśli ktoś nie utracił węchu i smaku, to pewnie nie jest to covid. Częściej występuje ból gardła, częściej występuje także uczucie zmęczenia i ból mięśni. To są podstawowe różnice, które nie powinny mylić - powiedział, wskazując, że lekarze pierwszego kontaktu muszą brać te informacje pod uwagę przy wysyłaniu pacjentów na testy.

Prof. Maksymowicz podkreślił, że informacje o nieco innym przebiegu choroby pochodzą ze specjalistycznych czasopism naukowych i medycznych. Jak dodał, nowa postać wirusa jest bardziej niebezpieczna ze względu na to, że się łatwiej rozprzestrzenia i większa jest śmiertelność pacjentów. - Jeśli mamy 1000 osób zakażonych, to przy poprzedniej wersji wirusa statystycznie umrze 10 osób z nich, a przy brytyjskiej umrze 13 pacjentów - podkreslił Maksymowicz.

CZYTAJ TEŻ: Trudna sytuacja hotelarzy z Warmii i Mazur. IGHP apeluje do rządu o dodatkowe wsparcie finansowe

Dodał też, że oddział covidowy w Szpitalu Uniwersyteckim w Olsztynie jest wypełniony.

- Jest przyrost pacjentów i szykujemy się, by dodatkowe ponadlimitowe miejsca przygotować. Taka sytuacja była już w listopadzie i wiemy, czym to grozi. Mamy pacjentów w różnym wieku, także młodszych, którzy są kandydatami do tego, że mogą nie przeżyć. Robimy wszystko, co można zrobić, ale tak duża zwyżka zachorowań powoduje zagrożenie płynnością funkcjonowania placówek medycznych - wskazał.

Przypomnijmy, że od soboty w warmińsko-mazurskim z powodu wzrostu zakażeń jako jedynym województwie w Polsce nastąpi powrót do wcześniejszych obostrzeń. Zamknięte mają być galerie, muzea, kina, hotele, korty, baseny i inne miejsca użyteczności publicznej. Nauka uczniów klas I-III będzie odbywać się w trybie zdalnym.

Raport z Anteny 25.02
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE