Spis treści
Popularne zdobione naczynia pod lupą eksperta. Chemiczka alarmuje
Polacy coraz chętniej sięgają po estetyczną zastawę stołową, dekorując swoje jadalnie bogato malowanymi talerzami czy efektownymi filiżankami. Niestety, w parze z wyjątkowym designem nie zawsze idzie bezpieczeństwo. Sylwia Bogdan, ekspertka prowadząca profil "chemiazdrowa", zwraca uwagę na ukryte zagrożenia płynące ze zdobionych naczyń. Zauważa, że farby i metaliczne aplikacje umieszczane na brzegach kubków stykają się z naszymi ustami oraz pitymi napojami, powołując się przy tym na wyniki światowych analiz naukowych.
Naukowcy z University of Plymouth przebadali 72 zdobione szklanki, kufle, kieliszki i słoiki. W około 7 na 10 znaleźli metale ciężkie takie jak ołów i kadm. (...) Problem dotyczył szklanek z Chin i z Europy. W Polsce główny inspektorat sanitarny już kilka razy w ostatnich latach wycofał szklanki z kolorowymi nadrukami, za każdym razem ołów i kadm uwalniały się z brzegu szklanki
– przekazała ekspertka w swoich mediach społecznościowych.
Z takich kubków zrezygnuj na co dzień. Sylwia Bogdan radzi
Pomimo niepokojących wieści, autorka profilu uspokaja swoich fanów, radząc, by nie ulegali histerii. Zaleca natomiast, by do codziennego spożywania napojów wybierać gładkie szklanki i kubki pozbawione dekoracji.
Samo szkło jest bezpieczne. Problemem jest farba i zdobienia na górze. Nie każda zdobiona szklanka zawiera metale, ale nie ocenisz tego na oko. Moja zasada jako chemiczki: na co dzień przezroczyste szkło, bez zdobień w górnych 2 cm, zdobione szklanki tylko do ozdoby albo od święta. Mniej strachu, więcej rozumu
– podsumowała Sylwia Bogdan.