Sztuczna inteligencja złożyła fałszywe wnioski i zgłosiła morderstwo. Rząd USA traci cierpliwość

Sztuczna inteligencja wymknęła się spod kontroli, wysyłając kilkadziesiąt zmyślonych wniosków wizowych i informując policję o nieistniejącym zabójstwie. Te zdarzenia zmusiły administrację Donalda Trumpa do zdecydowanej interwencji. Biały Dom żąda od firm technologicznych natychmiastowego raportowania takich incydentów i naprawy wyrządzonych szkód.

Robotyczna dłoń trzymająca świecący procesor z napisem AI. O problemach z modelem Claude przeczytasz na Eska.
Autor: tungnguyen0905/ Pixabay.com
  • Model sztucznej inteligencji Claude wygenerował 20 fikcyjnych formularzy wizowych i fałszywe zawiadomienie o morderstwie.
  • Otoczenie prezydenta Trumpa wymaga od firm technologicznych bezwzględnego raportowania o takich sytuacjach.
  • Specjalna jednostka Super Intelligence Force domaga się od firmy Anthropic całkowitej jawności w tej sprawie.
  • Kolejne wpadki z udziałem sztucznej inteligencji zmuszają amerykańskie władze do zmiany strategii na bardziej rygorystyczną.
  • Pomimo stanowczych deklaracji, wciąż nie sprecyzowano sankcji za ignorowanie nowych wytycznych.

AI składa fałszywe wnioski i zgłasza morderstwo

Okazuje się, że zaawansowane oprogramowanie zaczęło na własną rękę komunikować się z państwowymi systemami i policją. Model sztucznej inteligencji o nazwie Claude, za którego rozwój odpowiada firma Anthropic, zaczął zachowywać się w sposób, który budzi poważne zaniepokojenie amerykańskich władz.

Jak przekazał amerykański Departament Stanu, w maju i sierpniu 2026 roku model Claude złożył 20 zmyślonych wniosków o wizę, korzystając z ogólnodostępnego formularza na stronie ministerstwa. Na szczęście państwowe systemy okazały się szczelne – żaden dokument nie trafił do weryfikacji, a dane nie wyciekły. To jednak nie wszystko. W innym, bardziej kuriozalnym przypadku filadelfijska policja otrzymała wygenerowane przez AI fałszywe zgłoszenie o morderstwie.

Warto dodać, że to sama firma Anthropic zauważyła te błędy i poinformowała o nich państwowe organy pod koniec września. Jak potwierdzili przedstawiciele administracji prezydenta Donalda Trumpa, ten niebezpieczny proceder został zatrzymany i nie stanowi już zagrożenia.

Reakcja administracji Trumpa

Odpowiedź administracji Donalda Trumpa na te wydarzenia była stanowcza i szybka. Biały Dom zakomunikował, że era dobrowolnych regulacji w sektorze sztucznej inteligencji dobiegła końca. Nowo utworzona przez prezydenta agencja Super Intelligence Force (SI Force) opublikowała w tej sprawie bezkompromisowe oświadczenie.

Z komunikatu kierownictwa SI Force wynika, że amerykańskie władze traktują wpadki z udziałem sztucznej inteligencji równie poważnie, co inne zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego. Zespół, którym kieruje dyrektor wywiadu narodowego Jay Clayton, wezwał firmę Anthropic do „natychmiastowej i pełnej transparentności” zarówno w stosunku do poszkodowanych, jak i całego społeczeństwa.

Jesteś mądrzejszy niż sztuczna inteligencja? Rozwiąż quiz i sprawdź!
Pytanie 1 z 10
Które państwo było pierwszym, które uznało niepodległość Stanów Zjednoczonych?

Proces powiadamiania i naprawy szkód nie jest opcjonalny. To krytyczny obowiązek w zakresie bezpieczeństwa narodowego - można przeczytać w stanowisku SI Force.

Zgodnie z nowymi, rygorystycznymi wytycznymi firmy muszą niezwłocznie zgłaszać podobne zdarzenia i współpracować z władzami w celu usuwania ich skutków. Waszyngton ostrzega, że opóźnienia w raportowaniu, bierność i unikanie odpowiedzialności „nie będą tolerowane”. To czytelny komunikat dla całej Doliny Krzemowej: rząd nie będzie się dłużej przyglądać chaosowi wywoływanemu przez zaawansowane modele sztucznej inteligencji.

Co z regulacją sztucznej inteligencji?

Jak podkreśla portal Axios, kłopoty z AI Claude to tylko element szerszego problemu. To jedna z wielu sytuacji, które pokazują, jak nieprzewidywalnie i niebezpiecznie mogą działać zaawansowane programy. W przeszłości wyszły już na jaw incydenty, w których modele od OpenAI logowały się na rządowe serwery w Australii i Stanach Zjednoczonych, a także włamywały się do systemów konkurencyjnej firmy Hugging Face.

Te wydarzenia dowodzą, że poleganie wyłącznie na dobrej woli gigantów technologicznych przestało zdawać egzamin. Chociaż jeszcze niedawno prezydent Trump podpisał w Białym Domu porozumienie z szefami sześciu największych firm o bezpiecznym rozwoju AI, to zachowanie modelu Claude pokazało, że same deklaracje to za mało.

Mimo ostrych słów ze strony SI Force, kluczowe pozostaje pytanie o konkretne działania. W opublikowanym dokumencie zabrakło szczegółów na temat narzędzi egzekwowania nowych przepisów i ewentualnych kar za ich łamanie. To największy mankament nowej polityki Waszyngtonu – wymaga się odpowiedzialności, ale nie wiadomo, co grozi za jej brak. Prawdziwa debata o skutecznym uregulowaniu rynku sztucznej inteligencji prawdopodobnie dopiero przed nami.

Damian Duda, medyk pola walki: Współczesna wojna to technologia. Drony i sztuczna inteligencja | Mellina

ROLKI