Koniec z zakręconymi grzejnikami. Nowa opłata obowiązkowa dla wszystkich. Sprawdź, ile zapłacisz

2026-02-03 11:59

Już od 1 stycznia 2027 roku wchodzą w życie przepisy, które kończą z możliwością posiadania zerowych rachunków za ogrzewanie w blokach. Nawet przy całkowicie zakręconych kaloryferach lokatorzy będą musieli ponieść minimalną część kosztów ogrzewania budynku. To efekt walki z tak zwanym „pasożytnictwem cieplnym”, które dziś znacząco podnosi rachunki uczciwym sąsiadom.

Kaloryfer

i

Autor: PIOTR KAMIONKA/REPORTER/ East News

Najważniejsze w skrócie:

  • Od kiedy zmiana: Przepisy wchodzą w życie etapami, ale ostateczny termin na wdrożenie zdalnych liczników i nowego systemu rozliczeń mija z końcem 2026 roku.
  • Jaka będzie minimalna opłata: Nawet przy nieużywaniu grzejników lokator pokryje co najmniej 15% kosztów zmiennych ogrzewania, przypadających na jego lokal.
  • Co to oznacza dla mieszkańców: Koniec z zerowymi rachunkami za centralne ogrzewanie. Dodatkowo, na właścicielach lokali spocznie obowiązek wymiany lub doposażenia ciepłomierzy i podzielników na urządzenia z funkcją zdalnego odczytu.

Koniec z „pasożytnictwem cieplnym”. Nowe przepisy uderzą w oszczędnych

Problem „pasożytnictwa cieplnego” jest dobrze znany mieszkańcom budynków wielorodzinnych. Polega on na tym, że niektórzy lokatorzy całkowicie zakręcają swoje grzejniki, a komfort cieplny w ich mieszkaniach zapewnia ciepło przenikające przez ściany, stropy i piony od ogrzewających swoje lokale sąsiadów. W efekcie osoby, które normalnie korzystają z ogrzewania, płacą wyższe rachunki, ponieważ system grzewczy musi zrekompensować straty ciepła w niedogrzewanych lokalach.

Nowe regulacje, wynikające z unijnej dyrektywy o efektywności energetycznej, mają ukrócić ten proceder. Celem jest bardziej sprawiedliwe rozłożenie kosztów ogrzewania na wszystkich mieszkańców budynku. Choć część spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych już wprowadziła podobne zasady w swoich regulaminach, od 2027 roku stanie się to powszechnym obowiązkiem.

Ile wyniesie minimalna opłata za ogrzewanie? Znamy widełki

Zgodnie z nowymi wytycznymi, koszty ogrzewania w budynkach wielolokalowych będą musiały być rozliczane w taki sposób, aby każdy lokal pokrywał część kosztów zmiennych, nawet jeśli jego właściciel utrzymuje, że nie korzystał z ciepła. Minimalny udział w tych kosztach ma wynieść co najmniej 15 procent. W praktyce oznacza to, że nie będzie już możliwe otrzymanie rachunku na kwotę zerową.

Warto pamiętać, że rachunki za ciepło składają się z dwóch części: opłaty stałej (zależnej od powierzchni mieszkania) oraz opłaty zmiennej (zależnej od faktycznego zużycia ciepła, mierzonego przez podzielniki lub ciepłomierze). Nowy obowiązek dotyczy właśnie tej drugiej składowej. Ustawodawca wychodzi z założenia, że minimalna temperatura w pomieszczeniach przeznaczonych na stały pobyt ludzi, jak pokoje czy kuchnia, nie powinna spadać poniżej 20°C, a całkowite wychładzanie lokalu szkodzi całej nieruchomości.

Uwaga, obowiązkowa wymiana liczników do końca 2026 roku

Równolegle z nowymi zasadami rozliczeń wprowadzony zostaje obowiązek instalacji urządzeń pomiarowych z funkcją zdalnego odczytu. Wszystkie ciepłomierze i podzielniki kosztów ogrzewania, które nie posiadają takiej funkcji, muszą zostać wymienione lub doposażone w odpowiednie moduły do 1 stycznia 2027 roku. Wyjątkiem mogą być sytuacje, w których zarządca budynku wykaże, że taka inwestycja jest ekonomicznie nieopłacalna. Dla większości mieszkańców oznacza to jednak konieczność poniesienia jednorazowych kosztów związanych z modernizacją systemu.

Choć zmiana ma na celu zwiększenie sprawiedliwości, eksperci zwracają uwagę na pewne niedoskonałości. Nowe przepisy mogą być większym obciążeniem dla seniorów, którzy często oszczędzają na ogrzewaniu, oraz dla właścicieli mieszkań używanych sporadycznie. Ponadto regulacje nie rozwiązują w pełni problemu zróżnicowanego zapotrzebowania na ciepło w zależności od położenia lokalu.

Lokale narożne czy poddasza tracą ciepło przez ściany zewnętrzne o nawet 20-30 proc. szybciej, podczas gdy środkowe mieszkania korzystają z ciepła sąsiedzkiego” – zwraca uwagę Andrzej Nowak, ekspert ds. ciepłownictwa i energetyki z LiczDom.pl w rozmowie z money.pl. Dlatego, jego zdaniem, opłaty zmienne powinny być dodatkowo różnicowane współczynnikami wyrównawczymi.

Kara 500 zł za zimne grzejniki to mit. Jak jest naprawdę?

W mediach często pojawia się informacja o rzekomej karze w wysokości 500 zł za zakręcone kaloryfery. To nieporozumienie. Żadna spółdzielnia czy wspólnota nie może nałożyć na lokatora mandatu w takiej formie. W rzeczywistości chodzi o mechanizm rozliczeniowy. Jeśli odczyt z podzielnika wykaże zerowe zużycie, zarządca ma prawo naliczyć opłatę ryczałtową, obliczoną na podstawie średniego zużycia w budynku lub w grupie podobnych lokali. Nie jest to więc kara, a jedynie zgodny z prawem sposób na obciążenie lokatora kosztami, które i tak generuje dla całej wspólnoty.

Jeśli kwestionujesz swoje rozliczenie, w pierwszej kolejności powinieneś zgłosić sprawę do zarządcy nieruchomości. Ten często konsultuje indywidualne przypadki z firmą rozliczeniową. Gdy to nie przyniesie skutku, ostatecznym krokiem jest dochodzenie swoich praw na drodze sądowej.

Ile wiesz o ZUS? Sprawdź swoją wiedzę w tym quizie błyskawicznym!
Pytanie 1 z 18
Jakie jest rozwinięcie skrótu ZUS?
Ogrzewanie domu – o co zadbać, żeby nie mieć kłopotów?
Materiał sponsorowany