Lubelscy okuliści chcą zapobiec epidemii krótkowzroczności u dzieci

i

Autor: zdjęcie ilustracyjne pixabay/AmrThele

Lubelscy okuliści chcą zapobiec epidemii krótkowzroczności u dzieci

2021-03-10 6:00

Rozpoczął się właśnie ostatni etap przygotowań do okulistycznych badań przesiewowych. Już niedługo wezmą w nich udział dzieci z klas 1-3 z województwa lubelskiego, a w przyszłości także z całego kraju.

Badania mają na celu wczesne wykrycie wad wzroku, których przyczyną może być trwająca pandemia i fakt, że dzieci dużo czasu spędzają przy komputerach podczas nauki zdalnej.

- Będzie to badanie wykonane w pełnym reżimie sanitarnym z użyciem najnowszych kamer, które zakładają badanie z odległości jednego metra. Jest to badanie bezkontaktowe - mówi prof. Robert Rejdak, kierownik Kliniki Okulistyki Ogólnej SPSK 1 w Lublinie. - Chcemy też te wyniki badań analizować później w oparciu o sztuczną inteligencję i zasady telemedycyny.

Badanie będzie podzielone na etapy. Najpierw od maja do wakacji zostanie przebadanych około 300 dzieci ze szkół z Lublina i okolic. Po wakacjach badanie będzie kontynuowane i łącznie ma zostać zbadanych 900 dzieci.

W dalszym etapie badaniami mają zostać objęte również starsze dzieci.

- My chcemy przede wszystkim wychwycić wczesne etapy wad wzroku, w szczególności oczywiście jest to krótkowzroczność i jej następstwo, któremu chcemy zapobiec, czyli niedowidzenie - dodaje prof. Rejdak. - Liczymy się również z wykryciem rzadszych, ale poważnych chorób takich jak choroba zezowa, czy inne problemy wzrokowe.

Lubelscy okuliści chcą także, aby okulistyczne badania przesiewowe zostały włączone do bilansów pediatrycznych.​