Groźny wypadek w Maryninie. Strażacy nie mogli uwierzyć w to, co zastali na miejscu [ZDJĘCIA]

2021-04-12 14:07
Groźny wypadek w Maryninie
Autor: OSP Kozubszczyzna/Facebook Groźny wypadek w Maryninie

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w niedzielę w miejscowości Marynin. Przybyłe na miejsce służby ratunkowe zastały roztrzaskane o słup latarni audi i trzech mężczyzn, którzy na miejscu dopijali jeszcze flaszkę. Żaden z nich nie przyznał się do kierowania autem.

Opis wypadku w Maryninie zamieścili na swoim fanpage’u strażacy z OSP Kozubszczyzna. "Są takie wyjazdy, gdzie nóż w kieszeni się otwiera i taki mieliśmy dziś. O godzinie 16:19 SKKM dysponuje nasz zastęp do wypadku w miejscowości Marynin. Gnamy na złamanie karku, zgłoszenie wygląda poważnie, razem z nami jadą inne służby, jedziemy ratować ludzkie życie" – tak zaczyna się post strażaków.

Dalej niestety jest tylko gorzej. Załogi policji, karetki i straży pożarnej na miejscu wypadku zastały trzech pijanych mężczyzn, którzy nic sobie nie robili z powagi sytuacji. Co więcej, jak piszą strażacy "imprezka trwa dalej w najlepsze, wódeczka się leje"… Żaden z mężczyzn nie przyznał się do kierowania pojazdem. Jak informuje portal "lublin112" powiedzieli, że kierował ktoś inny, ale po wypadku uciekł i ich zostawił. Samochód jechał z kierunku Bełżyc, ze znaczną prędkością. Na rondzie kierowca stracił panowanie nad autem, przejechał przez wyspę dzielącą jezdnię i zatrzymał się dopiero na słupie latarni.

"Szczęście w całej tej sytuacji, że nie ucierpiał nikt postronny, chociaż straty w infrastrukturze są spore" – trudno nie zgodzić się z tym stwierdzeniem strażaków.

Raport z anteny 09.04, godz.10
Sonda
Czy uważasz, że 500 plus powinno zostać zniesione, a w zamian rząd powinien obniżyć podatki?
Nasi Partnerzy polecają
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE