Wracał do domu i pił alkohol za kierownicą. Tłumaczył, że... zrobiło mu się zimno

2021-01-21 8:03
alkomat
Autor: Pixaby

Policjant z Oddziału Prewencji Policji w Krakowie w czasie wolnym zatrzymał nietrzeźwego kierowcę. Po badaniu alkomatem okazało się, że 59-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Swoje zachowanie tłumaczył tym, że musiał się napić, bo zrobiło mu się zimno...

Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem. Jadący po służbie policjant zauważył w miejscowości Dębno podejrzanie poruszający się pojazd. Kierowca Toyoty jechał całą szerokością jezdni, co chwilę zjeżdżając na pobocze. Kiedy w pewnym momencie kierujący tym samochodem zatrzymał się na poboczu, funkcjonariusz zatrzymał swój samochód i podszedł do niego, aby zapytać się, czy nie potrzebuje pomocy oraz co było powodem jazdy „zygzakiem”.

Krakowski FabLab, czyli Fabrication Laboratory. Warsztaty rzemiosła dla dzieci i młodzieży

Policjant od razu wyczuł od mężczyzny alkohol. Niezwłocznie zabrał 59-latkowi kluczyki oraz poinformował o zdarzeniu dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Brzesku. Na miejsce przyjechali umundurowani funkcjonariusze. Po badaniu alkomatem okazało się, że kierujący ma ponad 2 promile alkoholu we krwi. Zaskakujące było jednak tłumaczenie mężczyzny. Ten stwierdził, że wracał do domu, a gdy zrobiło mu się zimno, chciał się ogrzać, kupił wódkę i pił ją w trakcie prowadzenia pojazdu.

Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi mu sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna oraz do 2 lat więzienia.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE