Mieszkańcy chcą wpłynąć na decyzję radnych w sprawie upamiętnienia dawnego obozu KL Plaszow

2020-09-29 0:38
Prezydent Majchrowski podpisał list ws. Muzeum Obozu w Płaszowie. Ekolodzy oburzeni [AUDIO]
Autor: Urząd Miasta Krakowa Tak obecnie wygląda teren Dawnego Obozu Pracy KL Plaszow w krakowskich Krzemionkach.

Mieszkańcy Krzemionek sprzeciwiają się powstaniu Miejsca Pamięci na terenie dawnego obozu koncentracyjnego Plaszow. Ich zdaniem inwestycja doprowadzi do komercjalizacji tego miejsca oraz znacznego uszkodzenia zieleni. Mieszkańcy apelują do radnych, by w związku z licznymi obawami powstrzymali inwestycje.

- Nie jest to transparentna inwestycja i wprowadza bardzo wiele zmian. Od napływu turystów i komercjalizacji, po betonowanie i niszczenie zieleni - mówi jedna z mieszkanek. - Po co w ogóle to Muzeum? Dla małej społeczności żydowskiej? A zapłacimy za tę inwestycję my wszyscy - dodaje kolejna przeciwniczka powstania Miejsca Pamięci. 

W najbliższą środę na sesji Rady Miasta odbędzie się głosowanie nad utworzeniem nowej instytucji Muzeum - Miejsce Pamięci KL Plaszow.

- Wraz z mieszkańcami zamierzamy licznie pojawić się na obradach. Chcemy zaapelować by radni wstrzymali się z powołaniem nowej jednostki i wsłuchali się w głosy społeczne pojawiające się od dwóch lat - mówi Jacek Młynarz, radny dzielnicowy z Podgórza.

Zgodnie z listem intencyjnym powstanie Miejsca Pamięci ma kosztować około 50 milionów złotych. Połowa tej kwoty zostanie pokryta z budżetu miasta. Muzeum ma rozpocząć działalność z początkiem przyszłego roku.

Wrześniowa edycja krakowskiego Kiermashu. Posłuchaj materiału Wojtka Sidorowicza:
Sopot promuje się w Krakowie
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE