Sandra Kubicka pokazała spalone słońcem ciało. Jej przodkowie nie byli Polakami?

2022-07-05 13:52 Joanna Dembek
Sanda Kubicka
Autor: TRICOLORS/East News Sanda Kubicka pochwaliła się opalenizną

Sandra Kubicka wróciła niedawno z krótkich wczasów. Odwiedziła Ibizę oraz grecką wyspę Mykonos, gdzie zażywała słonecznych kąpieli. Jej ciało jest tak spalone słońcem, że musiała pochwalić się tym z fanami. Modelka podejrzewa, że w jej żyłach nie płynie polska krew.

Na InstaStory Sandy Kubickiej pojawiła się relacja, w której modelka pochwaliła się fanom swoją wakacyjną opalenizną i poważnie dywaguje na temat pochodzenia swoich przodków. Rozważa nawet zrobienie testów DNA, które miały być rozwiać wszelkie wątpliwości.

Sandra Kubicka chce zrobić testy DNA

Sandra Kubicka wyruszyła w zeszłym tygodniu na zasłużone wakacje, aby odpocząć od pracy i "odgruzować" nieco swoje życie. Modelka wypoczywała wraz ze swoją przyjaciółką na Ibizie, odwiedzając najlepsze kluby i okoliczne knajpki. Kolejną część zaplanowanego urlopu spędziła na greckiej wyspie Mykonos, oddając się błogiemu lenistwu u wybrzeży morza Egejskiego.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kubicka rozstała się z Baronem? Sandra wyznała, że tęskni za Alkiem

Po powrocie nagrała fanom filmik, aby pochwalić się swoją mahoniową opalenizną. Jej samej trudno uwierzyć w to, jak wygląda jej skóra po kilku dniach zażywania słoneczych kąpieli. Zdumieni fani będąc pod ogromnym wrażeniem jej wyglądu, zapytali o sposoby na uzyskanie tak intensywnej opalenizny. Sandra bez ogródek wyznała, że nie używała żadnych kosmetyków przyśpieszających opalanie.

Jest milion zapytań, co używałam, żeby tak się opalić. Na twarz - widzicie, że jest jaśniejsza - używałam filtra przeciwsłonecznego. Natomiast na ciało nie używałam nic. I muszę wam powiedzieć, że po prostu u nas w rodzinie tak się opalamy. Wszyscy mamy taką oliwkową karnację - powiedziała modelka.

Z resztą wystarczy spojrzeć na jej mamę, która również może pochwalić się bardzo ciemną karnacją. Sandra poważnie zaczęła się  zastanawiać nad pochodzeniem swoich przodków.

Więc jadę zamówić testy DNA, by dowiedzieć się, skąd jesteśmy. Bo na pewno nie mamy w stu procentach polskich korzeni. To jest niemożliwe - powiedziała Sandra.

Sandra przyjechała do Polski tylko na trzy dni, aby się przepakować, zrobić paznokcie i odebrać suknię, którą zamówiła na wesele przyjaciółki. Zdradziła również, że uroczystość odbędzie się na południu Francji. Na Lazurowym Wybrzeżu Sandra z pewnością zrobi piorunujące wrażenie swoją hiszpańsko-grecką opalenizną.

Te gwiazdy POMNIEJSZYŁY sobie BIUST [Doda, Krupa, Woźniak-Starak] | ESKA XD - Hotplota #52
NAJNOWSZE