Paulina Smaszcz ścięła włosy na "zapałkę". Roztrzęsiona, żąda od wszystkich przeprosin

2022-12-06 13:24 Joanna Dembek
Paulina Smaszcz
Autor: AKPA Paulina Smaszcz grzmi na portale plotkarskie i grozi sądem

Paulina Smaszcz powiedziała wprost, co myśli o informacjach, które pojawiają w sieci na temat jej życia prywatnego: "Będę żądała od wszystkich portali przeprosin na drodze prawnej i sądowej" - zapewniła była żona Macieja Kurzajewskiego.

Paulina Smaszcz będzie walczyć z portalami plotkarskimi, które w ostatnim czasie wysunęły zbyt daleko idące wnioski na temat jej życia prywatnego i związku z byłym mężem, Maciejem Kurzajewskim. Celebrytka nie zgadza się na medialne insynuacje, które godzą w jej dobre imię. Na Instagramie opublikowała bardzo emocjonalne wideo, na którym widzimy roztrzęsioną Paulinę żądającą przeprosin od portali okłamujących społeczeństwo i zarabiających na wymierzonym w nią hejcie.

Paulina Smaszcz zaskoczyła wszystkich, gdy opublikowała w mediach społecznościowych wideo, na którym prezentuje swoją nową fryzurę. Obcięta na "zapałkę" celebrytka zapowiedziała sądową batalię z portalami plotkarskimi, które piszą niestworzone rzeczy na jej temat, w oparciu o niesprawdzone informacje, będące opinią "tajnych informatorów" i "osób z jej bliskiego otoczenia".

Mówię dość kłamstwom na mój temat, kopiowanym i powielanym przez portale plotkarskie. Nie wiem skąd bierzecie tych „tajnych informatorów”, „przyjaciół rodziny” , „osoby z bliskiego otoczenia”. To co piszecie to kłamstwa, pomówienia, insynuacje, niesprawdzone i niepotwierdzone informacje. To wy piszecie i tworzycie sami, albo na zlecenia albo dla pensji, która jest wypłatą wstydu dla was, za kopanie i dobijanie leżącej kobiety - czytamy na Instagramie.

Smaszcz zarzuca tabloidom komentowanie sytuacji, na podstawie powierzchownych informacji. Była żona Kurzajewskiego zapewniła, że zostaną wyciągnięte konsekwencje, a na początek żąda przeprosin.

Jesteście ślepi i brutalni wymyślając kolejne bzdury, pomówienia i kłamstwa każdego dnia. Piszecie, że się przestraszyłam i boję się konsekwencji swoich słów. Niestety to też wasza manipulacja. (...) Zanim napiszecie o mnie kolejne kłamstwo, by zdobyć zasięgi przez hejt internautów, zastanówcie się, co was może spotkać w przyszłości. Nie powiem „wszystkim życzę dobra”. Powiem, oby was spotkało dokładnie to samo, co wy robicie innym - dodała.

Paulina Smaszcz z pełnym przekonaniem oznajmiła również, że rozliczy się ze wszystkich kłamstw serwisów plotkarskich na drodze prawnej: "Będę żądała od wszystkich portali przeprosin na drodze prawnej i sądowej".

Doda o nowej płycie, depresji i konkurencji z Podsiadło
Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

NAJNOWSZE