Lexy kategorycznie odmawia walki z Mają Staśko. Aktywistka skomentowała jej postawę

2023-01-23 15:46 Joanna Dembek
Lexy Chaplin i Maja Staśko
Autor: AKPA / Karol Makurat/REPORTER Lexy Chaplin i Maja Staśko nie zawalczą w oktagonie

Lexy Chaplin zdecydowała, że nie zmierzy się w oktagonie z Mają Staśko. O swojej decyzji poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych. Aktywistka ma swoją teorię na temat postawy influencerki.

Lexy Chaplin - młoda gwiazda internetu - cieszy się ogromną popularnością w mediach społecznościowych, a na Instagramie jej profil śledzi 2,1 milionów użytkowników. Nie jeden influencer może jej pozazdrościć takiego wyniku i nie dziwi też, że High League chętnie współpracuje z idolką nastolatek. Jest jedną z najlepszych zawodniczek freakowych walk, która ma na koncie dwa zwycięstwa (pokonała Fagatę i Natsu) i jedną porażkę (przegrała pierwszy pojedynek z Natsu). Pod koniec zeszłego roku głośno zrobiło się, kiedy jako kolejną przeciwniczkę zaproponowano jej Maję Staśko. Lexy już wtedy była niechętna zmierzyć się z lewicową aktywistką, jednak teraz kategorycznie odmówiła. Maja skomentowała jej postawę i znalazła teorię, która może pokrywać się z obawami Lexy.

Maja Staśko wzbudziła wiele kontrowersji, kiedy przyjęła od Malika Montany propozycję walki w oktagonie. Wówczas wiele osób zarzuciło jej hipokryzję. Aktywistka znalazła jednak argumenty, które miały przekonać wszystkie osoby sceptycznie nastawione do jej decyzji, o jej słuszności. A mianowicie, przekazania zarobionych pieniędzy na szczytny cel. Maja wygrała walkę z Maszą i nabrała ochoty na więcej. Pod koniec zeszłego roku pojawiła się propozycja stanięcia w oktagonie twarzą w twarz z Lexy Chaplin, co bardzo uradowało Maję, jednak Lexy kategorycznie odmówiła. Oto, co napisała na Instastories:

Jeśli chodzi o Maję, to nie chcę mieć nic wspólnego z jej osobą. Nie chcę wchodzić z nią w dyskusje i nie chcę jej promować - wyznała szczerze.

Kiedy do Mai Staśko dotarły te wieści, postanowiła zabrać głos i na Instastories opublikowała nagranie, w którym powiedziała:

jest to dla mnie zadziwiająca sytuacja. (...) Ta wypowiedź Lexy, że nie chce mieć z moją osobą nic wspólnego jest dziwna, ponieważ my rozmawiałyśmy, Lexy wtedy wyrażaławapliwości względem tego, jak ona wypadnie na konferencji, czy uda mi się zrzucić wagę, ale absolutnie nie było w tym żadnej wrogości, czy jakiejś nieżyczliwości. (...) Bardzo dziwi mnie to, dlaczego tak napisała, bo nie ma żadnych powodów do tego, w między czasie też się nic nie wydarzyło złego między nami - zaczęła wypowiedź.

Maja Staśko powiedziała również, że bardzo liczyła na to starcie, ponieważ ich odmienne poglądy mogłyby ożywić konferencję, a także pokazać innym, że pomimo różnych przekonań można mieć do siebie szacunek. Według Mai Staśko, Lexy nie zdecydowała się na tę walkę, ze względu na medialny wydźwięk - "To pewnie nie chodzi o moją osobę, tylko o te poglądy i też o to, o co walczę, dlatego też traktuję to jako taki gest medialny" - skwitowała Maja.

Kupuję jedzenia na 5 dni za 70 zł - Kasia Węsierska | ESKA XD - Fit vlog #65
Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

NAJNOWSZE