Ellie Goulding we wzruszającym poście opowiedziała o samobójstwie dziadka!

2019-10-15 13:48 AM
Ellie Goulding
Autor: PALACE LEE / SplashNews.com/East News

Ellie Goulding wrzuciła bardzo smutny post, nawiązujący do depresji i do jednego z członków jej rodziny. Piosenkarka podzieliła się z fanami historią swojego dziadka, tym sposobem promowała Tydzień Świadomości Zdrowia Psychicznego.

Ellie Goulding podobnie jak wiele innych gwiazd, promuje Tydzień Świadomości Zdrowia Psychicznego. Gwiazda opublikowała wzruszający wpis na Instagramie, dotyczący radzenia sobie z lękami i depresją. Piosenkarka przytoczyła przykład swojego dziadka, który kilka lat temu popełnił samobójstwo.

„Dziś myślę o moim dziadku, który odebrał sobie życie kilka lat temu. Chciałabym z nim więcej rozmawiać. Żałuję, że nie mieliśmy nawet najmniejszej wskazówki, jakim był nieszczęśliwym człowiekiem. Podziwiam tych, którzy wstają z łóżka każdego ranka i chwytają dzień, nawet jeśli nie czują się zbyt dobrze. To wymaga dużo odwagi. Pamiętaj, że niesamowicie sobie radzisz i jestem z ciebie dumny”. – brzmiał fragment postu.

JAK ELLIE GOULDING RADZI SOBIE W TRUDNYCH CHWILACH?

Dodatkowo Ellie przyznała, że znalazła sposób, by nie myśleć o złych chwilach. Ćwiczy boks i biega. Obecnie Goulding ma mnóstwo powodów do radości, niedawno wyszła za mąż za Caspara Joplinga.

Wyświetl ten post na Instagramie.
Sorry this is a little late, but I had to speak about about Mental Health Awareness, for what it’s worth. We all have a right to feel what we do, whatever it is, whoever we are- Exhilaration, madness, absolutely nothing at all, confusion, chronic sadness... (I can sometimes feel all these things in the space of a few days). I am beyond relieved that more light is being shone on the complexity of going from being a touring artist/ performer to going straight back to normality on a regular basis. The constant change of pace is sometimes just too much to bare. Thank you to those artists who have spoken so candidly about it lately. I know I chose this job but nothing could have prepared me for the ups and downs that come with it. I know for sure that a lot of my anxiety has come from what they call “imposter syndrome” not believing in myself enough and thinking that I don’t deserve happiness, which results in wanting to sabotage my own success. I keep my head straight by training every day (running and boxing mainly) and although it is so hard sometimes to be motivated, the feeling of blood pumping through my veins and a human body performing the way it so impressively does reminds me how cool it is to be alive. Today I’m thinking about my grandfather, who took his own life a few years back. I wish I had spoken to him more, and wish we could have had even the smallest clue of how unhappy he was. I admire those who get out of bed every morning and seize the day, even when they’re not feeling too great. That requires a lot of courage. Please know that you are doing amazingly and I’m proud of you. Ellie xx #mentalhealthawareness Post udostępniony przez elliegoulding (@elliegoulding)
NAJNOWSZE