Ciałopozytywna Rihanna stawia na modeli plus-size. Steven Green: "Myślałem, że to żart!"

2020-10-20 8:11 mm PAP
Rihanna
Autor: PAP/EPA/ADAM S DAVIS

Rihanna dołączyła do "ciałopozytywnych" kreatorów mody stawiając na ciała różnych kształtów i rozmiarów. Dzięki Barbadosce pozytywny przekaz płynie już nie tylko do kobiet. Do akceptacji siebie bez względu na rozmiar piosenkarka zachęca również mężczyzn.

Świat mody mocno się w ostatnich latach zmienia - coraz częściej projektanci i kreatorzy zwracają się do swoich odbiorców z "ciałopozytywnym" przekazem. Na wybiegach znacznie częściej, niż kiedyś, pojawiają się modelki plus-size, dotąd rzadko jednak zdarzało się, aby trend dotyczył także mężczyzn.

O akceptacji ciała mówiło się do niedawna głównie w kontekście kobiet. Rihanna postanowiła to jednak zmienić!

"Ciałopozytywna" Rihanna zatrudnia modela plus-size

Takie postaci w świecie mody jak modelka plus size Ashley Graham jedynie przyczyniły się do tego, że świat mody zaczął zwracać uwagę na kobiety o nieco bardziej kobiecych kształtach.

A co z mężczyznami? Czy trend nie powinien dotyczyć także panów o bardziej krągłych kształtach?

Rihanna postanowiła złamać dawne reguły. W trakcie pokazu kolekcji bielizny Savage X Fenty piosenkarka zaprosiła do współpracy Stevena G.

Duzi mężczyźni podobnie jak kobiety, nie są reprezentowani w reklamach, ale jak pokazała tutaj Rihanna, branża może chcieć to przemyśleć na nowo

- napisała na Twitterze Rabia Chaudry, pakistańsko-amerykański prawnik. I nie była to jedyna pozytywna reakcja na pokaz mody artystki z Barbadosu.

ESKA XD #006

Wiele osób ma nadzieję, że pozytywne reakcja w sieci na zdjęcie Stevena Greena będą punktem zwrotnym dla ruchu modeli plus size. Podobnie jak w przypadku kobiet, choć na przestrzeni ostatnich lat, to nieco się zmienia, tak i mężczyzn, społeczeństwo ma bardzo surowe standardy dotyczące wyglądu męskiego ciała.

"Skutkiem przesłania, które społeczeństwo wysyła do społeczności plus size, jest zmniejszenie pewności siebie. Przynajmniej do czasu kiedy osiągniesz przyzwoity rozmiar i będziesz mógł się pokazać. A to nie jest w porządku" – tłumaczył bohater kampanii.

Sam Steven Green przyznał, że początkowo myślał, że praca w Savage X Fenty to żart.

Kilka razy skontaktowałem się z moim agentem, aby sprawdzić, czy rzeczywiście mnie widzieli

- wspomina na łamach "The Guardian".

Rabia Chaudry mówi, że dopiero gdy zobaczyła zdjęcia Stevena Greena na stronie Savage X Fenty uświadomiła sobie, że: "tak naprawdę nie widać mężczyzn w dużych rozmiarach, reprezentowanych w modzie i wśród modeli, chociaż są oni częściej widywani w telewizji, w przeciwieństwie do kobiet w dużych rozmiarach. Z pewnością nastąpił świadomy ruch i wysiłek na rzecz integracji kobiet w rozmiarze plus, dlatego w końcu widzimy więcej tych obrazów, ale nie ma równoważnego ruchu dla mężczyzn".

NAJNOWSZE