Bella Hadid to prawdziwa salonowa lwica. Bez obecności modelki nie obejdzie się obecnie żadna z ważnych gal filmowych. Choć Bella niewiele ma wspólnego z kinem, jej obecność na czerwonym dywanie to dla organizatorów powód do zadowolenia, bo piękna modelka wspaniale uświetnia ich wydarzenie.
Polecany artykuł:
I tak Bella Hadid to stała bywalczyni chociażby Festiwalu Filmowego w Cannes. Modelka od lat przybywa do Francji, by pozować na czerwonym dywanie i brać udział w pokazach filmowych. Na każde swoje wyjście siostra Gigi Hadid bardzo starannie dobiera kreację, robiąc wszystko, by media miały powody do zachwytów. W tym roku tak właśnie było. W Cannes 2021 uwagę przyciągała przede wszystkim jej czarna suknia z naszyjnikiem zasłaniającym piersi. Pamiętacie?
>> Bella Hadid jeszcze raz w naszyjniku-płucach z Cannes. Pokochała tę stylizację
Najgorsza kreacja Belli Hadid?
Nie wszystkie suknie z Cannes Bella Hadid uważa jednak za sukces. Modelka przyznała ostatnio, że nie myśli dziś ciepło o sukni Alexandre Vauthier, w której pojawiła się na festiwalu w 2016 rok. Co więcej - gwiazda dziś się za nią wstydzi!
Z pewnością pamiętacie tę bardzo odważną, czerwoną kreację Belli Hadid z głębokim wycięciem na plecach, głębokim dekoltem i rozcięciem na całej nodze i biodrze. Sukienka modelki nie pozostawiała wiele do wyobraźni, a na zdjęciach fotoreporterów widać, jak Bella co chwilę dotykała strategicznych miejsc upewniając się, że materiał zasłania to, co powinien.
Ciągle wstydzę się tej chwili. Mimo, że sukienka jest wspaniała, po prostu nie pasuje do mnie.Byłam zdenerwowana w tej sukience. Wyglądam bardzo seksualnie… wciąż denerwowałam się kamerami, miałam dużo makijażu i denerwowałam się tym rozcięciem.
- przyznała w rozmowie z Vogue.
Rzeczywiście ta sukienka była bardzo odważnym wyborem. Nie można jednak zaprzeczyć temu, że Bella Hadid wyglądała w niej oszałamiająco!