farma

i

Autor: nadesłane

Tomek Wędzony wygrał "Farmę". Czego musiał nauczyć się w programie?

2023-03-08 8:53

W piątek, 24 lutego o godz. 20.00 rozpoczął się wielki finał drugiego sezonu programu „Farma”. Od początku stycznia widzowie Polsatu śledzili losy uczestników. Jeszcze na kilka dni przed ostatecznym rozstrzygnięciem internauci typowali swoich faworytów. Wielu z nich obstawiało, że program wygra Tomek i jak się okazało – mieli rację! Tomasz Wędzony został zwycięzcą drugiej edycji Farmy.

Wielki finał drugiego sezonu „Farmy” właśnie dobiegł końca. Tym razem to nie uczestnicy podjęli decyzję, kto zostanie wyeliminowany i tym samym – kto zwycięży. Decyzję podjęli sami widzowie, za pomocą głosowania SMSowego. To oni przyglądali się ich zmaganiom przez wiele tygodni. Z perspektywy osoby trzeciej mogli zauważyć o wiele więcej niż farmerzy między sobą nawzajem.

Show wystartowało w poniedziałek, 2 stycznia o godz. 20.00 na antenie Polsatu. Emitowane było od poniedziałku do piątku. W każdym odcinku mogliśmy zobaczyć zmagania uczestników w życiu codziennym, lecz – na wsi. Jak wiadomo, nie każdy jest stworzony do funkcjonowania na farmie i wykonywania codziennych, ciężkich obowiązków.

Jak się okazało, widzowie zadecydowali, że to Tomek wróci do domu bogatszy o główną nagrodę.

Tomek Wędzony pochodzi z Żor z województwa śląskiego. Jak zaznaczył w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim – „Farma” była dla niego niesamowitą przygodą, choć momentami było ciężko. W programie musiał nauczyć się m.in. oporządzania zwierząt. Udziału w zabawie – nie żałuje.

Shake Your Eska #14 | Meghan Trainor

Wśród ostatecznych finalistów znaleźli się jeszcze Ula i Gabryś.

Ula Karpała to 46-letnia właścicielka butiku odzieżowego. Jak zaznaczała tuż przed rozpoczęciem programu - dzięki zaangażowaniu w rodzinny biznes pomaga kobietom odnaleźć swój styl, z czego czerpie największą satysfakcję. Do „Farmy” zgłosiła się dla zabawy z nadzieją, że pozna kogoś ciekawego.

Gabriele Dadej to 26-letni lektor języka włoskiego. Pochodzi z Krakowa i jak sam zaznaczał - uwielbia klimat survivalu, a życie na farmie nigdy go nie przerażało. Choć urodził się w Rzymie, umie język polski, lecz wszystko to zasługa babci, która uczyła go ojczystego języka. Gabryś na co dzień posługuje się językami: włoskim, angielskim, francuskim, polskim i rosyjskim.

Jeszcze na parę dni przed finałem, serwis Telemagazyn zapytał internautów, na kogo oddadzą swój głos w finale. „Były bardzo precyzyjne i pozwalają wyłonić najsilniejszych faworytów - Tomka, „Młodą” i Gabrysia. Najgorzej sytuacja rysuje się dla Uli, której wielu życzy odpadnięcia dzień przed finałem” – czytamy na stronie portalu. Oto przykładowe komentarze:

- Kibicuję Tomkowi Jest najbardziej pracowity- Tomek lub młoda...a Tomek podzieli się wygraną z młodą- To zależy jak program ustawił ale należy się zwycięstwo młodej- A dziś niech spada Ulka- Natalia lub tomek zgrana ekipa i super ludzie- Tomek musi wygrać- Gabryś- Jak dla mnie to tylko Gabryś- Młoda lub Tomasz- Oby nie Ulka- Młoda. albo. Tomek- Tomek wygrać powinien super gość albo Gabryś Ula cicha woda brzegi rwie natomiast młoda wyrafinowana podła wszystko by chciała na jej dyktando tylko nie młoda i nie Ula.