Rewolucyjna operacja w Białymstoku. Dzięki temu urządzeniu usunęli olbrzymiego guza

2020-11-19 7:46

Dzięki nowatorskiemu rozwiązaniu interdyscyplinarny zespół złożony z neurochirurgów i otolaryngologów przeprowadził niezwykle skomplikowaną operację usunięcia olbrzymiego guza przyśrodkowej części oczodołu u 35-letniego mężczyzny.

Pierwsza w Polsce operacja jednorazowym endoskopem

- Podczas tej operacji zastosowaliśmy dwie techniki operacyjne: "atakowaliśmy: endoskopowo guz od strony nosa, a pod powiększeniem ezgzoskopowym, z dojścia od przodu przez spojówkę oka, odpreparowaliśmy go od niezwykle delikatnych nerwów i naczyń oczodołu – tłumaczy dr hab. Tomasz Łysoń, z Kliniki Neurochirurgii. - Z całą pewnością jest to pierwsza tego typu operacja w Polsce, a zapewne również i na świecie. Operując oczodół pod mikroskopem, nie moglibyśmy wprowadzić do nosa endoskopu, gdyż te dwa urządzeni po prostu by się w tym małym polu operacyjnym nie zmieściły.

Szpital tymczasowy szuka ratowników medycznych. Za ile? Stawka zwala z nóg

Operacja była pierwszą taką w Polsce, a umożliwiło ją wykorzystanie egzoskopu - urządzenia łączącego w sobie funkcjonalności mikroskopu i endoskopu. Obecnie w chirurgii mózgu i rdzenia wszystkie operacje wykonuje się w optycznym powiększeniu, używając zaawansowanych technologicznie i bardzo drogich mikroskopów operacyjnych. Tam, gdzie mikroskop nie może zajrzeć używa się równie skomplikowanych technicznie endoskopów, z których obraz chirurg ogląda na zewnętrznym, dwuwymiarowy monitorze. Odtworzenie trójwymiarowości odbywa się "w mózgu chirurga" i zazwyczaj wymaga długiego treningu.

Egzoskop umożliwia widzenie pola operacyjnego tak, jak oglądają świat owady, czyli trójwymiarowo. Posiada umocowaną na robotycznym ramieniu wysokiej klasy głowicę optyczną z cyfrową kamerą, której obraz przekazywany jest - podobnie jak przy endoskopii - na monitor o wysokiej rozdzielczości – 8K.

Po założeniu specjalnych okularów chirurg widzi operowane struktury nie tylko w trzech wymiarach, ale również w znacznie większym powiększeniu, niż może to zapewnić najlepszy nawet mikroskop. Jednak problemem pozostaje cena urządzenia (ok. 1,8 mln zł), która przewyższa cenę tradycyjnego mikroskopu operacyjnego. 

Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE