Kryzys w Polsce trwa w najlepsze! Nastroje w firmach dawno nie były tak złe

i

Autor: pexels.com Na zdjęciu pomieszczenie w jednej z firm

Kryzys w Polsce trwa w najlepsze! Nastroje w firmach dawno nie były tak złe

2022-11-17 14:06

Dawno w Polsce nie było tak źle! Miesięczny Indeks Koniunktury (MIK) Polskiego Instytutu Ekonomicznego i Banku Gospodarstwa Krajowego spadł w listopadzie względem października o 5,0 pkt. do poziomu 89,7 pkt. - podał PIE. Listopadowa wartość MIK jest najniższym odczytem w 2022 r.

Nastroje w polskich firmach coraz gorsze

Według PIE, Miesięczny Indeks Koniunktury spadł w listopadzie względem października o 5,0 pkt. do poziomu 89,7 pkt.

"To już czwarty z kolei miesiąc, w którym MIK jest poniżej poziomu neutralnego (100,0), co oznacza przewagę nastrojów negatywnych. Listopadowa wartość MIK jest najniższym odczytem w 2022 r. Jest też niższa o 3,3 pkt. od poziomu z lutego br. (93,0 pkt.), tj. miesiąca agresji Rosji na Ukrainę, charakteryzującego się dotąd najniższą w 2022 r. wartością MIK" - przekazał PIE.

Gorsze nastroje w firmach – przyczyny

Jak wskazali analitycy PIE, o niekorzystnym wyniku MIK w listopadowym odczycie zadecydowały negatywne zmiany w sześciu, na siedem obserwowanych, komponentach:

  • wartości sprzedaży,
  • nowych zamówieniach,
  • zatrudnieniu,
  • mocach produkcyjnych,
  • inwestycjach,
  • płynności finansowej.

Wartości MIK dla tych komponentów są poniżej poziomu neutralnego (100,0), a ponadto w listopadzie nastąpiło pogorszenie odczytu m/m w każdym z nich.

"Na uwagę zasługuje trzeci kolejny miesięczny spadek wskaźnika płynności finansowej, który po raz pierwszy w tym roku znalazł się poniżej poziomu neutralnego (91,4 pkt.). Ten odczyt, sugerujący pogarszanie się bieżącej płynności, współbrzmi z wynikami badania NBP dotyczącego sytuacji na rynku kredytowym. Jedynym segmentem, w którym banki spodziewają się wzrostu akcji kredytowej, jest obejmujący kredyty krótkoterminowe dla firm" - tłumaczy zastępca dyrektora ds. badań i analiz w Polskim Instytucie Ekonomicznym Paweł Śliwowski.

Jego zdaniem, konsekwencje wojny, kryzys energetyczny i problemy podażowe, a także wynikająca z tych czynników wysoka inflacja, potęgują niepewność wśród przedsiębiorców. "To negatywnie odbija się na deklaracjach dotyczących inwestycji – wskaźnik ten osiągnął 69,9 pkt., co jest najniższym poziomem odnotowanym w 2022 r." – wskazał.

Firmy szukają możliwych obniżek kosztów

Menedżer zespołu analiz makroekonomicznych i rynków finansowych w departamencie badań i analiz Banku Gospodarstwa Krajowego Piotr Dmitrowski wskazał, że listopad przynosi dalsze pogorszenie nastrojów przedsiębiorców. "Duża skala spadku indeksu wskazuje, że zmian nie można łączyć wyłącznie z typowym dla jesieni zmniejszeniem aktywności ekonomicznej, ale z bardziej trwałym pogorszeniem koniunktury" - tłumaczy.

"Regres w usługach jest symptomem problemów ze wzrostem konsumpcji. Przedsiębiorstwa postrzegają osłabienie popytu jako trwałe, o czym świadczą redukcje zatrudnienia (drugie minimum). Wskazuje to, że firmy rozpoczynają poszukiwania źródeł możliwych obniżek kosztów. Ten proces dopiero się zaczyna i w kolejnych miesiącach można oczekiwać dalszego osłabienia popytu na pracę, zwłaszcza że jedocześnie utrzymuje się presja płacowa, która podbija koszty. Z powyższym współgra coraz gorsza sytuacja finansowa przedsiębiorstw (trzecie minimum)" - przekazał Dmitrowski.

Marek Zuber: "Rząd nie walczy z inflacją, to bzdura kompletna, którą politycy powielają" [Express Biedrzyckiej]