Zamość: Dzięki kuzynce nie straciła oszczędności

2021-12-07 16:07
oszustwo
Autor: policja.gov

Uwierzyła oszustowi, który kazał jej wypłacić zgromadzone na rachunku pieniądze i wpłacić je we wpłatomacie. Na szczęście kuzynka przekonała ją, że to oszustwo.

Mało brakowało a mieszkanka gminy Zamość straciłaby 21 tysięcy złotych. Do 28-letniej kobiety zadzwonił mężczyzna, który przekonywał ją, że ktoś na jej koncie zaciągnął pożyczkę. Nie uwierzyła i rozłączyła się, jednak za chwilę odebrała telefon od rzekomego policjanta, który twierdził, że prowadzi akcję w banku.

Kazał jej udać się do banku, wypłacić pieniądze z rachunku i wpłacić je do wpłatomatu. Ostrzegł, że jeśli tego nie zrobi to straci wszystkie oszczędności. W te słowa 28-latka już uwierzyła. Zgodnie z instrukcjami nie rozłączając połączenia poszła do banku, wypłaciła 21 000 złotych i czekając na dalsze polecenia rzekomego policjanta zamierzała je wpłacić do wpłatomatu. — informuje Dorota Krukowska - Bubiło, oficer prasowy KMP w Zamościu.

Na szczęście do banku 28-latka zabrała ze sobą kuzynkę, której ta historia od początku wydawała się podejrzana. Kobieta nie chciała słuchać argumentów kuzynki, więc ta zadzwoniła na numer alarmowy i poprosiła o pomoc policjantów. Po dłuższej rozmowie funkcjonariusze zdołali przekonać zdenerwowaną 28-latkę, aby nie wpłacała pieniędzy. Dzięki temu kobieta nie straciła oszczędności.

Pamiętajmy, że policja nigdy nie informuje telefonicznie o prowadzonych działaniach, nie wypytuje o zgromadzone na koncie oszczędności, nie prosi też o wypłatę pieniędzy z rachunku. Warto powiadomić mundurowych, gdy rozmowa telefoniczna wydaje nam się podejrzana.

Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE