Widzialna ręka dostrzega niewidziadzialne problemy. Zamościanie pomagają podczas kwarantanny

2020-03-20 17:49
Widzialna ręka w Zamościu
Autor: zdj. pixabay.com

- Witamy w świecie życzliwości i bezinteresownej pomocy - zachęca facebookowa grupa widzialnej ręki. Pomysł zrodził się w Warszawie. Bardzo szybko podchwycili go mieszkańcy innych miast. Na Lubelszczyźnie jest już, m.in. w Lublinie, w Puławach czy w Świdniku. Idea pomocy potrzebującym w kwarantannie dotarła też do Zamościa.

Mieszkańcy Zamościa i okolic mobilizują się i chcą pomagać osobom będącym na kwarantannie. Zasady są proste - to pomagania przez hasztagowanie. #centrum pomogę wyprowadzić psa - pisze Anna #Karolówka zrobię zakupy deklaruje Adam #StareMiasto udzielę korepetycji online pisze Paulina.

Pomocy udzielamy bezpłatnie. Mieszkańcy chcą dotrzeć też do seniorów, którzy nie mają dostępu do internetu. Jednym z pomysłów jest drukowanie plakatów, wywieszanie ich na klatkach schodowych z pozostawionymi numerami telefonów.

Obecnie grupa "Widzialna ręka Zamość i okolice" liczy prawie 900 osób.

- Do osób starszych chcemy dotrzeć poprzez plakaty. Jedną z podstawowych zasad jest to, że absolutnie przestrzegamy wszystkich reguł, które wyznaczył sanepid - wyjaśnia Małgorzata Goławska, inicjatorka akcji w Lublinie. W praktyce oznacza to, że np. zrobione zakupy zostawiane są przed drzwiami, pomoc w nauce oferowana jest online.

- Jeżeli piszecie posty, dodawajcie hasztagi (łatwiej będzie się zorganizować) #pomogę - jeżeli oferujesz konkretną pomoc #potrzebuję - jeżeli potrzebujesz czegoś, a z różnych powodów związanych z obecną sytuacją nie możesz tego samodzielnie zorganizować #dzielnica - w jakiej okolicy mieszkasz
Zerknijcie w pliki grupy - jest tam ulotka-plakat. Można wydrukować i rozwieszać w swojej okolicy, bo nie wszyscy potrzebujący (a nawet pewnie mniejszość ich) funkcjonują w mediach społecznościowych - czytamy na stronie grupy