Koronawirus Wrocław

i

Autor: Redakcja

Wrocław: 26-latek z koronawirusem wciąż nie zna wyników. A sanepid nic nie wie!

2020-04-15 8:55

26-letni mężczyzna, który jest pierwszym pacjentem z koronawirusem we Wrocławiu, wciąż nie zna swoich wyników. Wymaz miał już wykonywany kilka razy. Za pierwszym i drugim razem testy wyszły pozytywnie. A teraz? Nie może nawet poznać swoich wyników. Wszystko przez urzędniczy bałagan.

- 26-latek, który trafił do nas na Koszarową jako pierwszy 5 marca opuścił szpital. 19 marca nie miał już żadnych objawów, ale wyniki testów zrobione w szpitalu wciąż były pozytywne - mówi Urszula Małecka, rzecznik prasowa szpitala na Koszarowej.

Co z wrocławskim pacjentem zero?

Ponieważ nie miał już żadnych objawów, przebywa już w izolatorium. Tam 3 kwietnia wykonano kolejne testy. Po raz kolejny wykonano je 8 kwietnia, ale do tej pory nie ma wyników. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że kiedy pacjent zadzwonił do sanepidu, dowiedział się, że w sanepidzie nic nie wiadomo o jego wynikach. Nie ma nawet informacji, że przeprowadzono testy 3 kwietnia. Co zatem się stało?

- 10 kwietnia oba wyniki pacjenta wyszły do powiatowego inspektoratu przy ulicy Kleczkowskiej - mówi Magdalena Mieszkowska-Odrowąż, rzecznik prasowa wrocławskiego sanepidu.

Posłuchaj dlaczego mycie włosów to także profilaktyka koronawirusa. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami

Pacjent do tej pory nie wie, czy jest zdrowy. Informacja o tym, że ma koronawirusa, pojawiła się 6 marca. Oznacza to, że jego stan niepewności trwa już ponad miesiąc. Ostatecznie wyniki trafiły do pacjenta, ale dopiero po nagłośnieniu sprawy przez media.

Koronawirus instrukcja postępowania
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE