RSV atakuje we Wrocławiu. Oddziały przepełnione, powodem wirusy

2022-12-06 14:41
Szpital
Autor: pexels.com zdjęcie ilustracyjne

Oddziały pediatryczne we Wrocławiu mierzą się z trudnym problemem, jakim jest napływ młodych pacjentów. Dzieci cierpią na infekcje wirusowe, w tym jedną wyjątkowo paskudną - wirusa RSV.

"Wiele wirusów nas atakuje, cierpią na tym głównie dzieci" - mówi nam profesor dr hab. Leszek Szenborn, kierownik Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych USK we Wrocławiu. Sezon jesienno-zimowy trwa w najlepsze, a co za tym idzie, dużo więcej pracy mają oddziały pediatryczne wrocławskich szpitali. Szczególnie we znaki daje się wirus RSV, który atakuje drogi oddechowe nawet najmniejszych dzieci. 

Wirus RSV - objawy, jak zapobiec?

Głównymi i najbardziej charakterystycznymi objawami RSV są często występujące duszności. Jak zwraca uwagę nasz rozmówca, to nie one są jednak podczas przechodzenia infekcji najgorsze. 

"Problem z najmniejszymi dziećmi jest taki, że one nie chcą jeść i pić, co doprowadza je do takiego stanu, że konieczna jest wizyta w szpitalu" - kontynuuje profesor dr hab. Leszek Szenborn - "Główne objawy to duszność, u najmłodszych dzieci wywołuje to zapalenie oskrzeli i dzieci maja problemy z oddychaniem, co wygląda tragicznie dla rodziców" - dodaje.

Przed chorobą swojego dziecka nie damy rady zawsze uchronić, ale można łatwo zmniejszyć ryzyko infekcji. "Rodzice mogą nie palic w otoczeniu dziecka, pomaga też karmienie piersią, a dla dzieci z podwyższonych grup ryzyka należy zadbać o odpowiednie środki" - tłumaczy nasz rozmówca.

Oddziały pediatryczne przepełnione. Jakie są powody?

Dużym problemem w okresie jesienno-zimowym jest fakt, że infekcje wirusowe występują znacznie częściej niż w innych okresach. Szpitale momentalnie, z dnia na dzień stały się przepełnione, a oddziały pediatryczne pękają w szwach. 

"Aktywność tego sezonu jest wyższa niż wszystkich w pięciu poprzedzających latach, nigdy nie mieliśmy tylu zakażeń" - podkreśla profesor dr hab. Leszek Szenborn.

Nasz rozmówca dodaje jednak, że taka po prostu jest charakterystyka trwającego sezonu. W szpitalach pojawiają się dzieci z objawami innych, różnych wirusów. "Zdarzają się takie okresy" - powiedział nam ze spokojem w głosie kierownik Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych USK we Wrocławiu. 

Nasi Partnerzy polecają
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE