Wraki rosyjskich czołgów na pl. Zamkowym - wystawa robi wrażenie! [ZDJĘCIA]

2022-06-27 10:57
Wraki rosyjskich czołgów na pl. Zamkowym
Autor: PAP/Rafał Guz Wraki rosyjskich czołgów na pl. Zamkowym

W poniedziałek, 27 czerwca na Placu Zamkowym w Warszawie pojawiły się rosyjskie czołgi. To wraki maszyn zniszczonych przez Ukraińców podczas działań wojennych. Wystawa "Za wolność naszą i waszą" potrwa do września. Zobaczcie, jak wygląda na zdjęciach.

Wystawa wraków rosyjskich czołgów w Warszawie rozpoczęta. W poniedziałek, 27 czerwca, na Placu Zamkowym ustawiono zniszczone przez siły ukraińskie haubicę oraz czołg. Eksponowane są też fragmenty wystrzeliwanych przez Rosjan pocisków rakietowych. Narzędzia zbrodni dokonywanej przez władze na Kremlu pojawiły się w Warszawie zgodnie z niedawną zapowiedzią Ministra Obrony Narodowej Ukrainy. Ołeksji Reznikow obiecał zorganizowanie wystawy zniszczonego sprzętu najeźdźców w Warszawie, Berlinie, Paryżu, Madrycie i Lizbonie. Polski przystanek ekspozycji nosi nazwę "Za wolność naszą i waszą". Wraki mają stać przed Zamkiem Królewskim do września. Polska Agencja Prasowa udostępniła już pierwsze zdjęcia po otwarciu wystawy. Zobaczycie je w poniższej galerii.

Przesmyk suwalski: najniebezpieczniejsze miejsce na świecie

W otwarciu wystawy zniszczonego podczas inwazji na Ukrainę rosyjskiego sprzętu wojskowego - czołgu T-72 i rosyjskiej armatohaubicy - na Placu Zamkowym w Warszawie wzięli udział: szef KPRM Michał Dworczyk wraz z ukraińską wiceminister obrony Hanną Malarą oraz wiceszefem MON Wojciechem Skurkiewiczem.

Wystawa rosyjskiego sprzętu na pl. Zamkowym w Warszawie

Dworczyk podkreślił, że wystawa "jest dowodem na to, że Rosjan można pokonać". - Wiele środowisk - przede wszystkim w Europie, ale w Polsce również - twierdziło, że rosyjska armia jest niepokonana, że Rosja jest tak groźna, że trzeba za wszelką cenę się z nią porozumieć, nieważne, jakimi ustępstwami. Ten zniszczony przez ukraińskich żołnierzy rosyjski sprzęt jest dowodem na to, że determinacja, odwaga i profesjonalizm pozwala na pokonanie rosyjskiej armii - podkreślił.

- Rosyjscy barbarzyńcy bezwzględnie mordują i zabijają nie tylko obrońców Ukrainy, ale także cywilów. Widzieliśmy to w Buczy, w Mariupolu, w Siewierodoniecku i dziesiątkach innych miast. Z drugiej strony niszczą mieszkania, infrastrukturę, niszczą ukraińskie wsie i miasta - mówił Dworczyk. Zwrócił uwagę na znaczenie tytuły wystawy - "Za wolność naszą i waszą". - Ukraińscy żołnierze bronią dzisiaj nie tylko własnej ojczyzny, ale bronią także bezpieczeństwa Polski i całej Europy - dodał.

- Gdyby nie bohaterski opór, determinacja i odwaga ukraińskich żołnierzy i ochotników - zwykłych cywilów, którzy z dnia na dzień wzięli broń do ręki - bardzo prawdopodobne, że rosyjskie czołgi stałyby dzisiaj pod polską granicą. Warto to przypominać tym wszystkim, którzy podają w wątpliwość sens pomocy militarnej, jakiej Polska i inne kraje udzielają Ukrainie - stwierdził szef KPRM.

"Polska to najbliższy partner i przyjaciel Ukrainy"

Hanna Malar podkreśliła, że wystawa rozpoczyna się w Polsce, gdyż "Polska to najbliższy partner i przyjaciel" Ukrainy. Zaznaczyła, że wystawa będzie kontynuowana w innych miastach Polski i Europy.

Ukraińska minister dodała, że w ciągu czterech miesięcy walk ukraińska armia zniszczyła ok. 10 tys. jednostek rosyjskiego sprzętu wojskowego. - Społeczeństwu europejskiemu ciężko jest uświadomić i wyobrazić sobie ilość żelastwa i ognia, które powstrzymuje obecnie Ukraina, ponieważ nie miało z tym do czynienia od 80 lat. Gdyby wziąć po jednej sztuce każdego sprzętu wykorzystywanego przez Rosję przeciwko Ukrainie, to nie starczyłoby tego placu na pomieszczenie tego - mówiła Malar.

Wskazując na zniszczony T-72, Malar zauważyła, że ukraińska armia zniszczyła do tej pory ponad 1500 podobnych sztuk broni pancernej. "Do dzisiaj w Rosji pozostało dość sprzętu, by dojść z nim do Atlantyku i kanału La Manche. Odpór, który Rosjanom dają Siły Zbrojne Ukrainy, powoduje, że taki sprzęt może przybyć tu i dalej, ale tylko w postaci eksponatów" stwierdziła

Podziękowała również Polakom za opiekę na uchodźcami oraz za wsparcie sprzętowe ukraińskiego wojska.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE