Warszawa szykuje się do wielkiego remontu mostu Gdańskiego! Ma potrwać pół roku

2021-04-30 20:40 Alina Makarczuk
Remont mostu Gdańskiego w Warszawie
Autor: fot. MJ, Transport Publiczny Remont mostu Gdańskiego w Warszawie

Tramwajarze chcą wymienić drewniane deski między torami, dostosować most do nowoczesnych standardów oraz potrzeb osób niepełnosprawnych. Prace będzie nadzorował konserwator zabytków. W tej chwili przygotowywany jest plan prac, który początkowo zawierał też likwidację przystanków na moście Gdańskim. Na to nie zgadza się jednak Zarząd Transportu Miejskiego.

Bezpieczna majówka 2021

Remont mostu Gdańskiego. Kiedy ruszy?

Remont na moście Gdańskim ma zacząć się za dwa lata. Będzie kosztował kilkanaście milionów złotych. Prace mają potrwać nawet pół roku.​ Tramwajarze chcą wymienić drewniane deski między torami, dostosować most do nowoczesnych standardów oraz potrzeb osób niepełnosprawnych. Bo ostatni remont na moście był przeprowadzany pod koniec lat 90. Prace będzie nadzorował konserwator zabytków.

- Bo część konstrukcji pochodzi z XIX wieku, a część z lat 50. ubiegłego wieku. Musimy unowocześnić tory. Dostosować do współczesnych standardów przeciwpożarowych i potrzeb osób niepełnosprawnych. To duże inżynierskie wyzwanie - mówi Maciej Dutkiewicz, rzecznik Tramwajów Warszawskich.

Czytaj także: Przez 14 lat pracowało przy nim nawet 200 osób w kryzysie bezdomności. Statek "Ojciec Bogusław" zwodowany na Kanale Żerańskim

Co z przystankami nad Wybrzeżem Helskim?

Początkowy plan remontu mostu Gdańskiego zakładał likwidację przystanków nad Wybrzeżem Helskim. Wszystko przez statystycznie niewielki ruch pasażerski w tym rejonie stolicy. Na likwidację przystanków nie zgadza się jednak Zarząd Transportu Miejskiego.

- Nasza opinia w tej kwestii jest negatywna. Nie pozwolimy na likwidację przystanków, bo są potrzebne. Most łączy dwa brzegi Wisły, w tym rejonie miasta powstaje też zabudowa mieszkaniowa, niedaleko jest warszawski Ogród Zoologiczny, tereny rekreacyjne. Pasażerowie korzystają z tych przystanków, a więc powinny pozostać - tłumaczy rzecznik ZTM Tomasz Kunert.