Trindemia w Polsce. Rośnie liczba zachorowań, tak źle nie było od 20 lat

2022-12-29 11:32
Grypa czy przeziębienie? Tak  je odróżnisz
Autor: Getty Images Grypa czy przeziębienie? Tak je odróżnisz

Grypa, RSV, COVID-19 te trzy choroby sieją w Polsce spustoszenie. Nie wolno ich lekceważyć, bowiem zaniedbane mogą prowadzić do bardzo groźnych powikłań. Obecnie lekarze rozkładają ręce, a szpitale zapełniają się przede wszystkim dziećmi.

Większość zdrowych osób choruje na grypę kilka razy w ciągu całego swojego życia. Nie można tej choroby lekceważyć, bowiem z powodu grypy, na świecie, średnio co minutę umiera jedna osoba. W Polsce w ostatnich latach liczba zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę przekraczała każdorazowo kilka milionów.

Jest to zawsze choroba o ostrym przebiegu spowodowana zakażeniem układu oddechowego wirusem grypy. Zachorowania u ludzi wywołują typy A i B wirusa grypy. W Polsce najwięcej jest tego pierwszego. Jakby tego było mało, w zimę w kraju szaleje również wirus RSV oraz COVID-19. Lekarze nie mają wątpliwości - tak źle w Polsce nie było od 20 lat.

Trindemia w kraju

W okresie pandemii koronawirusa doszło do wyciszenia innych patogenów. Mniejsze interakcje społeczne, dystans, dezynfekcja i maseczki skutecznie chroniły nas nie tylko przed COVID-19, ale również przed grypą i RSV. Kiedy tej ochrony zabrakło, wszystkie wirusy natarły na nasze organizmy, czego skutkiem jest obecna trindemia.

Dr Paweł Grzesiowski, immunolog, pediatra, ekspert ws. COVID-19 w rozmowie z Wirtualną Polską podkreślał, że "mamy atak grypy sezonowej na niespotykaną skalę, największy w historii ostatnich 20 lat".

- Przekroczyliśmy wskaźnik dzienny zakażeń ponad 100 na 100 tys. mieszkańców, co oznacza wysoką falę epidemiczną. W przypadku grypy świńskiej mieliśmy najwyższe wskaźniki około 90 na 100 tys., a teraz mamy 111/100 tys. Na 10 wymazów, które robimy, jest sześć przypadków grypy (najwięcej przypadków grypy A), jeden przypadek rsv i jeden COVID-19 - podkreśla ekspert.

Czytaj także: Epidemia grypy trwa. Ministerstwo Zdrowia pracuje nad szczepieniami w aptekach

Statystycznie jeden procent chorych trafia z tego powodu do szpitala. Stąd tak duże obłożenie w placówkach medycznych. Na Mazowszu z powodu tak dużego obłożenia tych miejsc i chorowania głównie wśród dzieci - zaczyna brakować pediatrów. 

Szczepienia przeciwko grype

W Polsce dalej szczepienia przeciwko grypie nie cieszą się wielką popularnością. Ludzie traktują tę chorobę jako "cięższe przeziębienie" i nie korzystają z oferowanych opcji. Tymczasem jest to poważny błąd.

- Osoby zaszczepione, jeśli chorują (bo zdarza się, że wirus może przełamać odporność poszczepienną) to trwa to krócej i lżej. Tyle tylko, że mamy najmniejszą wyszczepialność przeciwko w grypie w ostatnim 20-leciu. Zeszły rok był rekordowy, każdy mógł się zaszczepić za darmo, a teraz musi mieć receptę. Chory system powoduje, że to zniechęca ludzi do zaangażowania. Ponadto występuje spore zniechęcenie do szczepień jako takich - podkreśla dr Grzesiowski.

Ptasia Grypa dziesiątkuje populację łabędzi na zatoce puckiej
Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE