Szczepić czy nie szczepić? Zamieszanie po Alercie RCB

2022-01-14 20:32
Zdjęcie poglądowe
Autor: Pexels/pixabay.com

Na Mazowszu rozporządzeniem wojewody wprowadzono obowiązkowe szczepienia kotów. To w związku z zagrożeniem wścieklizną w naszym województwie. O obowiązkowym szczepieniu w tym tygodniu SMS-ami informowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Nie zawarto jednak informacji o tym, że... nie wszyscy muszą obowiązkowo szczepić czworonogi.

Tajemnicza skrzynia znaleziona w pałacu

Alert przyszedł, bo...musiał

Szczepienie obowiązkowe jest tam, gdzie wykryto zagrożenie. W samej Warszawie było kilkanaście takich przypadków. Koty trzeba zaszczepić na terenie:

  • Wawra,
  • Wesołej,
  • Rembertowa,
  • Pragi Południe,
  • części Targówka
  • oraz w Wilanowie.

- W Warszawie odnotowano 18 przypadków. Najwięcej było w dzielnicy Wilanów, 10 przypadków. Odnotowano je zarówno wśród zwierząt dzikich, jak i domowych - mówi Ewa Filipowicz, rzecznik Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego.

Alert RCB dotarł do wszystkich mieszkańców Warszawy, bo inaczej być po prostu nie mogło. Jak informują urzędnicy, jest on skierowany do dużej i zróżnicowanej grupy osób, dlatego jego przekaz musi być ogólny.

- Nie było technicznej możliwości, aby skierować przekaz do wybranych dzielnic. Trzeba też pamiętać, że w mieście ludzie przemieszczają się. W alercie użyto ogólnych zaleceń oraz sformułowania "proszę o szczepienie psów i kotów" - wyjaśnia Ewa Filipowicz.

Profilaktyka najważniejsza

Zdaniem urzędników należy "dmuchać na zimne". Dlatego lepiej, żeby nad szczepieniem zastanowili się także ci, którzy nie mają takiego obowiązku.

- Szczepienie kotów jest zalecane, a na obszarach zagrożonych obowiązkowe. Musimy pamiętać, że w ciągu roku choroba objęła dziewięć obszarów Mazowsza. Także nawet na obszarach niezagrożonych musimy zachować ostrożność - mówi rzeczniczka urzędu wojewódzkiego. - Szczepienie chroni nas, a wścieklizna to choroba dla ludzi śmiertelna.

Zgodnie z rozporządzeniem wojewody, obowiązek szczepienia kotów dotyczy terenu objętego obszarem zagrożonym wystąpieniem wścieklizny u zwierząt. Odpowiedzialność spoczywa na właścicielach czworonogów i to oni muszą zapłacić za szczepienie, a w razie jego braku - opłacić karę w wysokości 500 zł.

Zwierzętami wolno żyjącymi opiekują się samorządy. Niektóre wolą to robić profilaktycznie i szczepią koty na wściekliznę, choć nie muszą. Tak jest chociażby na Pradze Północ.

- Profilaktycznie co roku powtarzamy szczepienie tych zwierząt wolno żyjących przeciwko wściekliźnie, mimo że nie mamy takiego obowiązku - mówi Przemysław Łuszczki z urzędu dzielnicy Praga Północ.

W wyniku kontaktów z nieznanymi zwierzętami w ostatnim czasie na Mazowszu przeciwko wściekliźnie trzeba było zaszczepić pół tysiąca osób.

Ile wiesz o gotowaniu i jedzeniu? Sprawdź się!

Pytanie 1 z 15
Bez czego nie da się zrobić majonezu?

Masz dla nas ciekawy temat lub jesteś świadkiem wyjątkowego zdarzenia? Napisz do nas na adres online@grupazpr.pl. Czekamy na zdjęcia, filmy i newsy z Waszej okolicy!

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE