Ratownicy z Warszawy zamknięci w karetce: czekają już ponad dobę na test koronawirusa. Co dalej?

2020-03-17 13:06
karetka iława
Autor: (joyu)

Chodzi o zespół ratowników medycznych, którzy kilkanaście godzin temu mieli pomóc osobie z podejrzeniem koronawirusa. Jak dalej potoczyła się ich historia? Sprawę zbadał jeden z naszych reporterów! Przeczytajcie więcej na ESKA.pl Warszawa!

Są zamknięcie na przestrzeni kilku metrów kwadratowych - choć sami nieśli pomoc, teraz sami są w potrzasku.To historia zespołu ratownictwa medycznego z Warszawy, który od blisko doby czeka na wynik badania pacjenta któremu nieśli pomoc. Ratownicy ostatnie godziny spędzili w kwarantannie, w zamkniętej karetce.

Jedna z ratowniczek, pani Marta mówi że jako zespół rozpoczęli swoją zmianę wczoraj o siódmej rano, pomagali pacjentowi u którego stwierdzono objawy koronawirusa, przechodzi on testy a oni spędzli ostatnie kilkanaście godzin w zamkniętej karetce.

Krzyczeliśmy do przechodniów, żeby poszli nam do sklepu po wodę, pomogli nam. Dopiero wpis w internecie pomógł i sprawił, że ludzie zaczęli bezinteresownie nam pomagać. Nadal czekamy na wyniki z sanepidu, czy pacjent którego przewoziliśmy miał koronawirusa - mówiła ratowniczka, naszemu reporterowi, Szymonowi Kępce.

Ratownicy z Warszawy zamknięci w karetce - co dalej?

Teraz zespół przeniesiono z karetki do izolowanego namiotu, ale nadal nie wiadomo czy pacjent którego przewożono był zarażony koronawirusem. Łącznie oczekiwanie na wynik testu na obecność koronawirusa trwa już ponad dobę. Nieoficjalnie wiadomo o kolejnych dwóch zespołach, które także są poddane kwarantannie i nie mogą samodzielnie opuścić karetek.

 

The Best of Eska (15 III)
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE