Policjanci z Mokotowa i Ursynowa eskortowali do szpitala rodzącą Liczyła się każda minuta!

2020-02-17 11:36 A.D.
ciąża
Autor: Canva.com

Takie historie potrafią wzruszyć i zaskoczyć. W niedzielę 16 lutego mokotowscy i ursynowscy policjanci na dwa radiowozy eskortowali pojazd, w którym mężczyzna wiózł swoją rodząca żonę. Przed 13:00 mundurowi zostali skierowani na skrzyżowanie ulic Puławskiej z Bogatki. Spotkali tam zdenerwowanego mężczyznę, który próbował dowieźć do szpitala rodzącą żonę. Policjanci ruszyli z pomocą!

Cała historia pojawiła się na stronie warszawskiej policji. Uwaga! jest wzruszająca i może przypominać opowieść prosto z komedii romantycznej:

Kilka minut przed 13:00 mundurowi zostali skierowani na skrzyżowanie ulic Puławskiej z Bogatki. Tam zauważyli szare bmw, którym zdenerwowany kierowca próbował przewieźć swoją rodzącą żonę do szpitala przy ul. Madalińskiego. Przy takim natężeniu ruchu najprawdopodobniej by nie zdążyli. Policjanci szybko poinstruowali przyszłego tatę, jak ma jechać w kolumnie między radiowozami. Następnie, zachowując wszelkie środki ostrożności, wzięli cywilne auto w środek i używając sygnałów świetlnych oraz dźwiękowych bezpiecznie przeeskortowali rodzącą na izbę przyjęć do Szpitala Specjalistycznego im. Świętej Rodziny.

Po krótkim czasie jedna z policjantek, która brała udział w eskorcie, otrzymała od szczęśliwych rodziców zdjęcie nowo narodzonej Jagódki oraz wiadomość SMS: „dziękujemy raz jeszcze z całego serca. Pozdrawiamy i życzymy jak najwięcej spełnienia w tak trudnej i odpowiedzialnej służbie”.