Młodzi Polacy chcą pracować, choć często zmieniają pracę. Z czego to wynika?

2022-11-24 15:53
Zdjęcie ilustracyjne
Autor: Canva

Polska jest na IV miejscu w UE z liczbą najniższego wskaźnika bezrobocia wśród młodych ludzi, który wynosi 9 proc. – powiedziała w czwartek minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg. Podkreśliła, że ważne jest, by młodzi ludzie stawiali sobie cele i nie zrażali się niepowodzeniami.

Niski wskaźnik bezrobocia wśród młodych polaków

Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg wzięła udział w czwartek w Warszawie w konferencji "Osoby młode na rynku pracy". Zaznaczyła, że obecnie sytuacja na rynku pracy jest korzystna mimo trudności, jakie Polska przeżywa od 2020 r. w związku z pandemią COVID-19.

"Potężna interwencja państwa, (...) a więc wsparcie w postaci tarczy antykryzysowej, w postaci tarczy finansowej, która była realizowana przez Polski Fundusz Rozwoju, czyli około 250 mld zł, zostało w ten sposób przekazane do firm, aby ratować miejsca pracy – bo to był główny cel" – zastrzegła.

Poinformowała, że w ten sposób udało się uratować około 8 mln miejsc pracy. "Mamy dzisiaj rok 2022, (...) bezrobocie po korektach, jakich dokonał GUS, wynosi 5,1. To pokazuje, że to jest historycznie niskie bezrobocie, a jeśli chodzi o liczbę osób, które są bez pracy – których jest ok. 800 tys. – to od 30 lat jest to najniższa liczba" – zaznaczyła Maląg.

Odnosząc się do sytuacji młodych na rynku pracy, podkreśliła, że wskaźnik bezrobocia ludzi młodych w Polsce wynosi 9 proc. "Jesteśmy państwem, które jest na czwartym miejscu w UE z liczbą najniższego wskaźnika bezrobocia wśród młodych ludzi" – mówiła.

Zapewniła, że rząd chce stworzyć takie warunki, aby młodzi ludzie, którzy wchodzą na rynek pracy, mogli się na nim odpowiednio odnaleźć. "Między innymi będzie realizowany program "Gwarancja dla młodych" (...). Programem zostało objętych około 5 mln osób" – oceniła Maląg.

Dodała, że program ma być "szeroką koalicją na rzecz działania dla ludzi młodych". "Będą wprowadzane także zmiany w ustawie. Procedujemy trzy potężne zmiany w ustawie, m.in. zmiany w ustawie o aktywizacji zawodowej" – poinformowała.

Zastrzegła, że młodzi będą mogli liczyć m.in. na wsparcie doradców, którzy pokażą im, jak odnaleźć się na rynku pracy.

Młodzi często zmieniają pracę i nie wracają do rodzinnych miast

Minister zachęciła młodych, by mówili otwarcie o swoich obawach związanych z zatrudnieniem. "Dzisiaj, kiedy wchodzimy na rynek pracy, sytuacja jest zupełnie inna niż ta, w jakiej funkcjonowali np. moi rodzice czy dziadkowie. Wtedy po ukończonej szkole – studiach czy szkole średniej (...) – człowiek zatrudniał się w miejscu pracy i pracował tam bardzo długo – 20 lat, a czasami nawet do emerytury" – zauważyła minister.

Wskazała, że obecnie sytuacja jest inna i pracę zmienia się wielokrotnie.

"Podstawowym celem polityki nastawionej na wzrost gospodarczy, polepszanie warunków życia jest pomoc osobom młodym w wejściu na rynek pracy i utrzymaniu się na nim" – podkreślił z kolei pełnomocnik rządu ds. polityki młodzieżowej Piotr Mazurek w liście odczytanym przez Wiktora Szydlika, doradcę wicepremiera Piotra Glińskiego.

Wskazał, że jednym z wprowadzonych ostatnio rozwiązań jest program szkoleniowo-stażowy "Kariera jutra".

"Program zakładał początkowo 8 tys. miejsc pracy i miejsc szkoleniowych i 1200 miejsc stażowych, jednak z powodu olbrzymiego zainteresowania, zgłoszenia się łącznie aż 19 tys. młodych osób, z czego około 5 tys. pochodziło z Ukrainy, liczba tych miejsc została zwiększona" – podkreślił Mazurek.

Zwrócił uwagę, że obecny stan debaty publicznej nie stanowi dobrego wzorca dla młodych ludzi, dlatego została powołana Rada Dialogu z Młodym Pokoleniem, która – jak mówił – stała się sztandarową instytucją służącą rozmowie z młodymi ludźmi, będącą też odpowiedzią na postulaty środowisk młodzieżowych.

W debacie z młodymi ludźmi szefowa resortu rodziny stwierdziła, że "młodzi ludzie są dzisiaj bardziej wrażliwi i szybciej dotykają ich różne problemy".

"Życzę wam, żebyście mieli wiarę w siebie. Studia są dla nas wszystkich przepustką do tego, żebyśmy realizowali swoje marzenia, ale potem musimy mieć tę siłę, żeby wyznaczać sobie cele i je realizować. Chodzi o to, żeby się nie zrażać" – podkreśliła minister Maląg.

Młodzi ludzie zwracali uwagę, że pomocnym rozwiązaniem na początku kariery zawodowej jest zwolnienie z opodatkowania wynagrodzeń osób do ukończenia 26 lat. Pytali minister Maląg m.in. o to, czy resort planuje nowe rozwiązania wspierające młodych na rynku pracy. Byli też ciekawi opinii minister o tym, jak zachęcić młode osoby, by wróciły do rodzinnych miejscowości po studiach.

Szefowa MRiPS przyznała, że migracja młodych do dużych miast i stałe osiedlanie się tam jest problemem. Przypomniała, że obecny rząd stara się prowadzić zrównoważony rozwój całego kraju dzięki inwestycjom także w mniejszych miejscowościach. Zwróciła uwagę, że ważna jest tu także współpraca z samorządami.

"Chodzi o to, by samorządowcy u siebie w gminach tworzyli politykę przyjazną rodzinie. To m.in. polityka mieszkaniowa i zatrudnieniowa" – wskazała minister.

Dodała, że to jeden z elementów, który może przyczynić się do powrotu młodych ludzi do rodzinnych miejscowości.

Minister Maląg poinformowała jednocześnie, że w resorcie trwają pracę nad nowymi przepisami m.in. funkcjonowania urzędów pracy.

"Powiatowe urzędy pracy będą prowadziły zarówno doradztwo dla osób młodych, ale w tych instytucjach powstaną także okienka, w których będzie można kompleksowo zdobyć informacje na temat indywidualnej ścieżki kariery. W przyszłym roku ruszą pilotaże, by zobaczyć, jak to funkcjonuje. Chcemy, by młody człowiek był w urzędzie pracy odpowiednio zaopiekowany" – podkreśliła szefowa MRiPS.

Nasi Partnerzy polecają
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE