Groźna bakteria na Woli. Wprowadzono czasowy zakaz dla psów

2022-09-21 13:18
Groźna bakteria w parku na Woli. Tę samą w sierpniu wykryto w Parku Moczydło
Autor: Urząd Miasta st. Warszawy Groźna bakteria w parku na Woli. Tę samą w sierpniu wykryto w Parku Moczydło

Groźna bakteria w zbiorniku wodnym na warszawskiej Woli. Stanowi zagrożenie dla kaczek krzyżówek, ale może być też niebezpieczna dla innych zwierząt. Wprowadzony czasowy zakaz dla psów. Sprawdź szczegóły.

Groźna bakteria na Woli

W sztucznej rzece w parku Szymańskiego naukowcy znaleźli bakterię Clostridium botulinum Typu "C" (laseczka jadu kiełbasianego), która stanowi zagrożenie dla kaczek krzyżówek, ale może być także niebezpieczna dla innych zwierząt - poinformował w środę dzielnicowy ratusz. W sierpniu tę samą bakterię znaleziono w sąsiednim parku Moczydło.

Czytaj także: Warszawa szuka oszczędności: Zimniej w szkołach i rezygnacja ze świątecznych iluminacji?

W sierpniu bakterię Clostridium botulinum Typu "C" (laseczka jadu kiełbasianego) wykryto w wodzie stawów w parku Moczydło. Badania zlecono w związku ze zgłoszeniami o martwych kaczkach. Wolski ratusz zlecił wtedy badanie wody w sąsiednim parku Szymańskiego. Zlecono również badania martwej kaczki.

Niebezpieczna bakteria na Woli: Zakazy dla psów

"Po otrzymaniu niepokojących wyników z Parku Moczydło zleciliśmy przeprowadzenie badań w Parku Szymańskiego i właśnie dotarły do nas wyniki" - poinformował w środę wolski ratusz. "W sztucznej rzece naukowcy znaleźli bakterię Clostridium botulinum Typu +C+, która stanowi zagrożenie dla kaczek krzyżówek, ale może być także niebezpieczna dla innych zwierząt" - dodał.

"To drugie miejsce obok Parku Moczydło, gdzie w trosce o zdrowie naszych czworonożnych przyjaciół wprowadzamy czasowy zakaz ich kąpieli i pojenia. Na szczęście bakteria ta bardzo źle znosi chłody, więc niedługo powinna wyginąć, a jak uzyskamy tego potwierdzenie, natychmiast poinformujemy" - przekazał burmistrz Woli Krzysztof Strzałkowski.

Na szczęście nie stwierdzono obecności bakterii w stawie parkowym, jednak ratusz zaleca, aby z niego nie korzystać. Nie stwierdzono również groźnej toksyny botulinowej ani w wodzie ze stawu, ani w sztucznej rzece.

Czytaj także: OLX z zarzutami UOKiK. Wykryto szereg nieprawidłowości

Bakteria zabójcza dla kaczek

Do ratusza dotarły też wyniki sekcji padłej kaczki. "W jej krwi i wątrobie stwierdzono obecność toksyny botulinowej, która była prawdopodobną przyczyną jej śmierci" - przekazał ratusz dodając, że choć niektóre opisy tej bakterii w internecie bywają alarmujące, zdaniem naukowców zaproponowane środki bezpieczeństwa są wystarczające.

Zdaniem specjalistów nie ma możliwości usunięcia jej w sposób bezpieczny dla innych organizmów w zbiornikach. Jedynym wyjściem jest ograniczenie kontaktu z wodą i odczekanie, aż niskie temperatury w naturalny sposób wyeliminują zagrożenie.

Jak podkreślił ratusz, informacja nie ma nic wspólnego z zespołem basenów "Park Wodny Moczydło".

Odbudują bazar Rogatka? Handel wróci między Grochowską a Kamionkowską

QUIZ. Czwartkowy test z geografii. Kanały i cieśniny. Nawet najlepsi mogą mieć problem

Pytanie 1 z 10
Ile lat trwała budowa Kanału Sueskiego?
Nasi Partnerzy polecają
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE