Żan Tabak wrócił do Trefla Sopot. „Drużyna potrzebuje młodych i żądnych gry koszykarzy”

2022-05-13 10:16
Żan Tabak
Autor: Trefl Sopot

- Jestem szczęśliwy, że znów mogę tu być - mówił na swojej pierwszej konferencji prasowej, Żan Tabak, nowy trener Trefla Sopot. Mistrz NBA powrócił do Trójmiasta po blisko 10 latach. Teraz szkoleniowiec podpisał kontrakt z sopockim klubem do 2025 r.

- Jestem szczęśliwy, że jestem częścią tego ambitnego projektu. Myślę, że jeśli wszyscy w to wejdziemy, a mówiąc wszyscy nie mam na myśli tylko zawodników, lecz cały klub, miasto, zarząd, kibiców, to wtedy osiągniemy sukces. Żaden projekt sportowy się nie uda, jeśli któryś z tych elementów nie będzie działać - tłumaczył Żan Tabak.

Nowy trener zapytany o to, jaki ma pomysł na Trefl Sopot, odpowiedział, że jeszcze za wcześnie na jakiekolwiek deklaracje. - Najpierw muszę poznać zespół, musimy wiedzieć, kto będzie z nami grał. Poczekajmy na pierwsze transfery - dodał szkoleniowiec.

Chorwat zaznaczył jednak, że Treflowi potrzeba przede wszystkim młodych i żądnych gry zawodników. - Nie potrzebujemy gwiazd, które chcą kończyć w Treflu swoje kariery. Chcemy walecznych koszykarzy. Dla których Trefl będzie początkiem - podkreślił Żan Tabak.

O powrocie Żana Tabaka, zarząd klubu myślał od wielu lat. - To nazwisko zawsze było pierwsze na naszej liście - podkreślił Marek Wierzbicki, prezes Trefla Sopot. -To były długie negocjacje. Żan miał wiele propozycji z Europy, a jednak wybrał nas. To cieszy nas podwójnie - dodał Wierzbicki.

W obecnym sezonie sopocianie nie zdołali zakwalifikować się do playoff-ów. Zajęli ostatecznie 10. miejsce. 

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE