Można zjeść tanio i wykwintnie! Aplikacja Too Good To Go podbija Trójmiasto

2020-02-20 15:23 Dominika Bakura
Restauratorzy oferty swoich promocyjnych boxów publikują w aplikacji zazwyczaj późnym popołudniem bądź wieczorem.
Autor: Too Good To Go

Za dobre - by poszło na śmietnik! To motyw przewodni aplikacji - Too Good To Go, której celem jest jak najmniejsze marnowanie jedzenia. Apka łączy klientów z restauratorami, którzy na koniec dnia nie muszą wyrzucać jeszcze dobrych przekąsek, a mogą sprzedać po okazyjnej cenie.

Sprzedać po okazyjnej cenie i jednocześnie zaskoczyć swoich klientów. Jak się bowiem okazuje – zakup promocyjnych produktów nie jest taki oczywisty. Użytkownicy aplikacji rezerwują całe paczki i do samego końca nie wiedzą, co dokładnie się w nich znajdzie.

Wiedzą tylko tyle, że jedzenie, które zapakujemy do środka będzie o wartości minimum 30 zł. Za całość jednak klient zapłaci dokładnie 9,99 zł – tłumaczy Julia Kosovan z sopockiej kawiarni Pociąg Do, gdzie aplikacja działa od dwóch tygodni.

Restauratorzy oferty swoich promocyjnych boxów publikują w aplikacji zazwyczaj późnym popołudniem bądź wieczorem. Dokładnie wtedy są w stanie oszacować, jakie produkty im zostaną i co mogłoby trafić do charakterystycznego pudełka. – Klienci, którzy zdecydują się na kupno, mogą taki box zarezerwować, a następnie przyjść i osobiście odebrać jedzenie – dodaje Julia Kosovan. 

- W naszych boxach jest humus, soki - dodaje Julia Kosovan. Posłuchaj:

Przykładowo – do boxów serwowanych przez sopocką kawiarnię trafiają często świeże soki, humus, granola, czy bajgle. W Walentynki szczęściarz, który zarezerwował jedzenie jako pierwszy, za niespełna 10 zł, mógł się delektować… truflowymi lizakami.

Do zainstalowania aplikacji namawiają także przedstawiciele Banków Żywności. Jak się bowiem okazuje - polskie restauracje dziennie marnują nawet do 20 proc. pożywienia.

Łącznie marnujemy 1/3 jedzenia, które produkujemy – przybliża zatrważające statystyki Łukasz Jaroń z Banku Żywności w Trójmieście.

Czy lokalni restauratorzy marnują dużo jedzenia? O tym Łukasz Jaroń z Banku Żywności w Trójmieście. Posłuchaj:

Jaroń podkreśla jednak, że lokalni restauratorzy są co raz bardziej świadomi i nie wyrzucają jedzenia od tak. – Co raz częściej spotykamy się z takimi lokalami, gdzie serwowane jest tzw. menu niespodzianka. Wówczas kucharz przygotowuje coś, czego nie ma w karcie, ale z produktów, które nie zostały wykorzystane – tłumaczy przedstawiciel Banku Żywności w Trójmieście.

Aplikacja Too Good To Go działa już w kilkunastu krajach. Jak podają jej twórcy - dzięki niej zostało "uratowanych" już ponad 11 milionów posiłków, co ograniczyło emisję ponad 25 tys. ton dwutlenku węgla.