Gdynia Chwarzno. O krok od tragedii. Dziewczynka na hulajnodze niemal wjechała pod koła samochodu

2022-09-23 10:50
Gdynia Chwarzno. O krok od tragedii. Dziewczynka na hulajnodze niemal wjechała pod koła samochodu
Autor: Mat pras.

Do niebezpiecznej sytuacji doszło na jednej z dzielnic Gdyni. Dziewczynka wjechała na hulajnodze prosto pod koła samochodu. "Ewidentnie dziecko wtargnęło tu na jezdnię i nie ma co tłumaczyć" - piszą internauci. Z drugiej strony zwracają też uwagę na ograniczenia prędkości w tym miejscu.

Filmik nagrany przez jednego z kierowców pojawił się na facebookowej grupie mieszkańców Gdyni Chwarzno. Mężczyzna był na tyle w szoku, że postanowił się podzielić tym z innymi mieszkańcami. Na nagraniu widzimy z pozoru zwykła sytuację. Dziewczynka, w różowym płaszczu jedzie hulajnogą po chodniku. Jednak z pewnym momencie, nie rozglądając się na boki - zjeżdża na jezdnię prosto pod nadjeżdżające auto. 

Dziś dziewczynka prawie mi wjechała hulajką pod koła.. w prawo w ogóle nie spojrzała.. A coraz więcej ciężarówek tam jeździ. Niekoniecznie zauważą, niekoniecznie zdąży się zatrzymać i dojdzie do tragedii

- komentuje autor nagrania. 

Widać na filmie, że kierowca musiał zatrzymać samochód, żeby nie doszło do tragedii. 

W komentarzach zawrzało. Wielu internautów zwróciło uwagę na przepisowość jazdy w tym miejscu. Dozwolona prędkość na tym odcinku to 30 km/h. Inni zwracali uwagę na problemy w infrastrukturze. 

Idąc tamtędy każdy musi przecinać jezdnię, bo z obu stron chodniki nagle się urywają. Dziewczynka pewnie skupiała się, żeby nie zaliczyć tam gleby, bo całość jest zwyczajnie krzywa

Wielu jednak jest tego samego zdania: w takich miejscach trzeba zachować szczególną ostrożność, zarówno jako kierowca, pieszy czy rodzic dziecka. 

Jest to bardzo duży problem na każdym osiedlu, nie tylko naszym. Jestem i pieszym i kierowcą, ale jak widzę jak dzieciaki jeżdżą na hulajnogach, rowerach z dużą prędkością, nie patrząc, nawet nie hamując zjeżdżając z chodnika to sie zastanawiam gdzie są rodzice. W niektórych miejscach jest słaba widoczność i jak taki jeden z drugim wtargnie na ulice to nawet jadąc autem z prędkościa 20km/h dziecko dozna urazu, ale to kierowca bedzie winien. Dorośli tez nie sa lepsi, którzy w ostatniej chwili stwierdzaja że chcą przejsc na druga strone, nie zatrzymuja sie przed przejsciem tylko przechodza, bo przecież ma pierwszeństwo i mu wolno. Odpowiedzialność powinna być po obu stronach i kierowcy i pieszego!

- czytamy w komentarzach. 

O krok od tragedii w Gdyni. Dziewczynka na hulajnodze niemal wjechała pod koła samochodu
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE