Bezpieczne święta z kotem [Kocie porady]

2021-12-19 12:05
Niepełnosprawny Faith czekający na adopcję
Autor: Anna Kleszcz / Kociniec Koci Sierociniec Niepełnosprawny Faith czekający na adopcję

W codziennej, przedświątecznej gonitwie trudno jest upilnować tak ciekawskie i wszędobylskie stworzenie, jakim jest kot. Warto poświęcić chwilę na odpowiednie przygotowania i zabezpieczenia, by potem móc w spokoju cieszyć się magią świąt. Kocich porad udziela kocia behawiorystka Aleksandra Stasiorowska z Fundacji Kociniec Koci Sierociniec.

Święta tuż tuż, w wielu domach trwają gorączkowe przygotowania do Wigilii, które dla naszych zwierząt są całkowicie niezrozumiałe i często – nader fascynujące. Nowy wystrój mieszkania, pachnące drzewko, po którym można się wspinać, te przepiękne bombki, które aż kuszą, by zrzucić je na podłogę i turlać… turlać aż do utraty tchu! Jak przeżyć te święta razem, by nie dostać przysłowiowego kota?

O choinka! Jaką wybrać, by nie zaszkodziła kotu? Niestety, nie ma bezpiecznego drzewka, które dawałoby gwarancję, że kotu nic się nie stanie. W miarę bezpieczna jest jodła kaukaska, której igły są tępo zakończone lub świerk. Absolutnie unikajmy – cisu – jest bardzo trujący, może spowodować zaburzenia rytmu serca (u kota i psa) i doprowadzić do śmierci! Z katalogu klasycznych świątecznych roślin powinna zniknąć także trująca jemioła oraz popularna gwiazda betlejemska. Jeśli pragniemy bezpiecznej rośliny w świątecznych barwach to lepiej kupmy grudnik, czyli kaktusa bożonarodzeniowego. Uważajmy także na wodę z choinki, może być w niej żywica, którą drzewko puszcza, a to już spore zagrożenie dla naszych pupili. Najlepiej kupować drzewka ukorzenione – raz, że jest to bardziej ekologiczne (można je potem zasadzić), dwa – będzie bardziej stabilne, a zatem istnieje szansa, że choinka nie będzie notorycznie „mdlała”. Warto też, już dla absolutnej pewności, wzmocnić choinkę jakąś linką, która podtrzyma ją w razie intensywnej kociej eksploracji.

Ozdoby choinkowe – bombki i lampki z cieniutkimi kabelkami aż proszącymi się o przegryzienie - to kolejna atrakcja dla kota. Wybierajmy plastikowe ozdoby, które mają szansę przetrwać kocie ataki, a te cenniejsze, szklane bombki lepiej przywiesić na samej górze drzewka, a najlepiej – w ogóle nie wyciągać z bezpiecznych opakowań. Kabelki warto zabezpieczyć choćby przez nałożenie na nie owijki, jeden grubszy zwój kabli będzie mniej atrakcyjny niż sieć niteczek, które malowniczo zwisają z choinki. Absolutnie zakazane są wszelkie anielskie włosia czy inne ozdoby z syntetycznego włókna, którym nie oprze się większość kotów, a których połknięcie może spowodować szybką wizytę w gabinecie weterynaryjnym i nagłą operację! Te długie włosy, gdy zostaną połknięte – mogą zaplątać się w jelitach i spowodować, że zarówno kot jak i my – całe święta spędzimy w lecznicy. Równie niebezpieczne są wstążeczki, którymi związujemy prezenty – pamiętajmy, by po rozpakowaniu podarunku, jak najszybciej schować te piękne, błyszczące wstążeczki, które nasz kot z wielką radością pogryzie i połknie.

Jedna z ważniejszych zasad świątecznych! Nigdy, przenigdy nie zostawiajmy kota sam na sam z choinką czy potrawami wigilijnymi. Zaufanie zaufaniem, ale pokusa może być zbyt silna i nasz grzeczny mruczek wpadnie na szalony pomysł wspinaczki po drzewku lub kosztowania potraw, które są dla niego wysoce szkodliwe lub po prostu – trujące. Na każde dłuższe wyjście z domu, warto zamykać drzwi od pokoju, w którym znajduje się drzewko – dla własnego świętego spokoju i podtrzymania jak najdłużej samego ducha świąt.

I ostatnia sprawa – świąteczne jedzenie. My wiemy, że jest wyjątkowe i pyszne. Nasz kot nigdy nie powinien się o tym przekonać ani nawet próbować jeść rzeczy, które mu tylko zaszkodzą. Jeśli chcemy uraczyć go czymś pysznym i zdrowym – kupmy mięsne lub rybne przekąski. Nasz łasuch doceni każdy smaczek, a jak włożymy go w jakąś inteligentną zabawkę czy choćby „plaster miodu” zrobiony z rolek po papierze toaletowym, to zyskamy trochę świętego spokoju w przygotowywaniu wigilijnych potraw, bo kot będzie zajęty zabawą.

Jak dobrze znasz polskie kolędy?

Pytanie 1 z 10
Bóg się rodzi, moc truchleje,

Pamiętajmy, że święta mogą być  niezapomnianym przeżyciem dla kocio-ludzkiej rodziny, tym piękniejszym im bardziej bezpiecznym. Wesołych Świąt dla Was i Waszych Zwierzaków!

Porady pani Aleksandry Stasiorowskiej, kociej behawiorystki, są dostępne także na jej profilu Facebookowym TUTAJ

Bohaterka uratowała tonące koty w Nowym Dworze Gdańskim
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE