Ilkowice: Przypadkowy przechodzień URATOWAŁ życie mężczyzny

2022-01-13 11:00
Do pijanego 42-latka wezwano pogotowie ratunkowe
Autor: KMP Tarnów Do pijanego 42-latka wezwano pogotowie ratunkowe

Czasem wystarczy jeden telefon, żeby uratować czyjeś życie. Przekonał się o tym pan Mateusz. Mieszkaniec gminy Radłów widząc leżącego wieczorem bezwładnie na chodniku w Ilkowicach koło Tarnowa mężczyznę, wykręcił numer alarmowy i wezwał na pomoc policjantów. Gdyby nie jego reakcja mężczyzna by zamarzł.

Nie był obojętny, uratował czyjeś życie

Pan Mateusz, to mieszkaniec gminy Radłów. Policjanci chwalą jego reakcję. Nie zignorował potrzebującego wsparcia mężczyzny. Powiadomił służby, dzięki czemu na miejscu zjawili się policjanci z Żabna. Mundurowi zajęli się mocno nietrzeźwym 42-latkiem. Ilość wypitego alkoholu uniemożliwiała kontakt słowny. Zauważyli jednak ranę na głowie, która była najprawdopodobniej efektem niekontrolowanego upadku, dlatego wezwali ekipę pogotowie ratunkowego.

- Oczekując na przyjazd medyków policjanci ustalili tożsamość i miejsce zamieszkania poszkodowanego, który jak się okazało jest osobą bezdomną, pomieszkującą samotnie w sąsiedniej miejscowości. Tym razem wszystko skończyło się dobrze. 42-latek trafił do tarnowskiego szpitala i na czas otrzymał niezbędną pomoc. Żyje dzięki przypadkowemu przechodniowi i policjantom - relacjonuje asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. 

Policja wciąż apeluje, żeby nie pozostawać obojętnym na takie sytuacje. Zima nie odpuszcza, a niska temperatura nadal stanowi śmiertelne zagrożenie. Pozostawione w tych warunkach same sobie osoby samotne lub nietrzeźwe, nie mają szansy przetrwać. Pomóc może jeden telefon wykonany na numer alarmowy 112.

Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: online@grupazpr.pl!

Typowe teksty babci i dziadka - czy potrafisz je dokończyć?

Pytanie 1 z 8
Weź sobie chleba do tej zupy
Zalipie - malowana wieś. Jedyne takie miejsce w Polsce