Mniej łóżek dla chorych na COVID-19 w Szczecinku. Wznawia działanie oddział internistyczny

2021-02-10 13:34 Paulina Horbatowska–Deciuk
Szpital w Szczecinku
Autor: Paulina Horbatowska - Deciuk

Stanie się tak ponieważ swoje funkcjonowanie wznawia oddział internistyczny szczecineckiego szpitala. Utworzony na jego bazie oddział covidowy będzie zmniejszony do 15 łóżek. Ostateczną decyzję w tej sprawie podjął dzisiaj (10.02.2021r.) wojewoda zachodniopomorski.

Od 15 lutego funkcjonowanie wznowi oddział internistyczny szczecineckiego szpitala. Utworzony na jego bazie oddział covidowy ma zostać zmniejszony do 15 łóżek.

Liczba łóżek covidowych jest stopniowo ograniczana na terenie całego kraju od połowy grudnia 2020 r. Wówczas - według danych Ministerstwa Zdrowia - na pacjentów z podejrzeniem zakażenia COVID-19 czekało blisko 37 tysięcy takich łóżek. Obecnie jest ich o ok.10 tysięcy mniej.

Jak podało Biuro Komunikacji Ministerstwa Zdrowia w najbliższym czasie planowane jest dalsze zmniejszenie liczby łóżek covidowych o ponad 1800 łóżek, do ogólnej liczby 26320.

Mniej łóżek dla chorych na COVID-19 w Szczecinku. Oddział covidowy będzie zmniejszony

Pomniejszony ma zostać również oddział covidowy szczecineckiego szpitala. Oddział na bazie oddziału wewnętrznego został utworzony 21 października 2020 roku. Początkowo było to 15 łóżek, jednak bardzo szybko liczbę miejsc zwiększono do 30.

Choć jak przyznaje prezes lecznicy Anna Złotowska, trudno odnosić się do ewentualnego zmniejszenia zachorowalności na COVID-19, to od początku lutego szpital zanotował widoczny spadek przyjęć na oddział pacjentów zakażonych koronawirusem.

Wiemy już, że decyzją wojewody zachodniopomorskiego od poniedziałku czyli 15. lutego oddział covidowy w Szczecinku zostanie zredukowany do 15 łóżek. Tym samym działanie wznowi oddział internistyczny.

Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: online@grupazpr.pl.

Tłusty czwartek. Liczenie kalorii odkładamy na bok