Na ulicach Szczecina stanęła jedyna taka budka telefoniczna w Polsce. Z kim można porozmawiać?

2020-10-13 14:17
budka telefoniczna
Autor: Paweł Czyżewski

Kiedyś były jedynym narzędziem do kontaktów na odległość. Zamiast nielimitowanych rozmów, musieliśmy uważać, żeby nie skończyły się impulsy na karcie. Rozmowy międzymiastowe były okazjonalnym rarytasem. Dziś każdy ma smartfona, więc budki telefoniczne poszły w zapomnienie. Ale czy na pewno?

W Szczecinie powstał wyjątkowy automat, w którym usłyszymy niezwykłe oryginalne i przede wszystkim alternatywne historie szczecinian. Takie, jakich w książkach nie znajdziemy.  O tym, jak działa historyczna budka telefoniczna, powiedziała nam Monika Szpener, autorka instalacji.

- Żeby usłyszeć jedną z historii, należy po wejściu do budki podnieść słuchawkę. Wtedy właśnie wyświetli się informacja, żeby wybrać odpowiedni numer. Wykaz tych numerów i przypisanych do nich historii jest przyklejony nad aparatem telefonicznym. Po wybraniu konkretnej opowieści, trzeba wpisać przypisany do niej kod. Po kilku sygnałach nawiązania połączenia, przeniesiemy się do świata osób, które przeżyły opowiadane wydarzenia. Ta budka jest takim swego rodzaju prezentem. Prezentem od szczecinian dla szczecinian.

W opinii publicznej pojawiło się wiele głosów, że w czasach koronawirusa to bardzo nieostrożne. Nie ma się jednak niczego obawiać.

- W naszej budce na odwiedzających czeka płyn dezynfekujący i specjalne chusteczki odkażające. Nie ma powodów do tego, aby takie głosy i zarzuty się pojawiały. Staramy się, żeby wszystko działało w sposób bezpieczny i higieniczny. A chciałabym podkreślić, że naprawdę warto posłuchać historii ludzi, którzy są naszymi sąsiadami i których codziennie mijamy na ulicy - dodaje Szpener.

Tak trenuje krakowska drużyna quidditcha
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE