Wystawa Body Worlds w Szybie Wilson w Katowicach

i

Autor: A. Olejarczyk

Zdrowie

Wyjątkowa wystawa w Katowicach tylko do 3 grudnia. Body Worlds to najlepsza lekcja biologii

Wystawa Body Worlds budzi w ludziach skrajne emocje. Środowiska naukowe na całym świecie cenią projekt za jego walory edukacyjne. Z kolei krytycy uważają, że ekspozycja jest kontrowersyjna i nastawiona na wywoływanie szoku. Postanowiłam przekonać się na własnej skórze, jak wygląda wystawa i czy warto wydać kilkadziesiąt złotych na wejściówkę. Spoiler alert: warto. Ale trzeba się pośpieszyć. Body Worlds zostaje w Katowicach tylko do 3 grudnia.

Gdy jechałam w stronę Nikiszowca, nie byłam pewna, czego się spodziewać. Kiedyś już słyszałam o Body Worlds i pamiętam, że opinie na jej temat były jak... opinie - każdy miał własną. Szczególnie mocno wyryły mi się w pamięci słowa, że to ekspozycja wyjęta niczym z najnowszej adaptacji Hannibala Lectera i jeśli już jechać, to tylko na pusty żołądek. A że miałam tą wątpliwość przyjemność oglądać produkcję NBC, nie czułam się zbyt zachęcona do odwiedzin.

W mojej głowie ciągle kłębiły się wątpliwości: czy ta słynna, kontrowersyjna ekspozycja ma do zaoferowania coś więcej, niż efekt szoku? Jasne, wiedziałam, że dzieło dr Gunthera von Hagensa doceniły środowiska naukowe na całym świecie. Mimo to nie byłam do końca przekonana, czy to coś dla mnie. Za biologią nigdy nie przepadałam, a do anatomii się zniechęciłam, słuchając opowieści koleżanki z medycyny.

Dlatego, wychodząc z Szybu Wilsona po godzinnym spacerze, czułam się pozytywnie zaskoczona, więcej: byłam szczerze zafascynowana ludzkim ciałem i jego możliwościami. Z wystawy Body Worlds wyniosłam więcej wiedzy, niż przez wszystkie lata szkolnej edukacji. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że była to najlepsza lekcja biologii, jaką przeżyłam w życiu.

Wystawa Body Worlds w Szybie Wilson. Szokująca ekspozycja po 6 latach wróciła do Katowic: 

Body Worlds w Katowicach. Wystawa nie jest tak szokująca, jak się wydaje na pierwszy rzut oka

Już od samego progu twórcy wystawy zadbali o odpowiednią oprawę ekspozycji. Ściany są czarne, światła przyciemnione, a w tle gra nastrojowa muzyka. Wszystko to razem wzięte sprawiło, że w głowie zapaliła mi się lampka zaciekawienia.

I dobrze, bowiem wystawa Body Worlds to tak naprawdę fascynująca historia życia od momentu poczęcia aż do śmierci. Każda z luźno wydzielonych sekcji poświęcona jest konkretnemu etapowi rozwoju człowieka.

Na starcie zobaczyłam, jak wygląda płód w poszczególnych tygodniach ciąży; dowiedziałam się też, kiedy zaczyna bić serce, w którym momencie zaczynają rosnąć kończyny i jaką pracę wykonuje łożysko.

Wystawa Body Worlds w Szybie Wilson w Katowicach

i

Autor: A. Olejarczyk

W dalszej części wystawy miałam okazję zapoznać się z ludzkim ciałem, rozłożonym na czynniki pierwsze (i to dosłownie!). Za szklanymi witrynami leżały kości, spreparowane mięśnie, nerwy, narządy.... Przy czym warto dodać, że wszystkie eksponaty są prawdziwe - pochodzą od dawców, którzy za życia zgodzili się je przekazać na rzecz Instytutu Plastynacji w Heidelbergu.

Uczucie początkowego szoku na widok autentycznego ludzkiego ciała zaczęło stopniowo zanikać na rzecz narastającej fascynacji. Chodziłam między multimedialnymi instalacjami, z zapałem chłonąc ogromną dawkę wiedzy z tabliczek informacyjnych. Z części poświęconej mózgowi dowiedziałam się, że podczas choroby Alzheimera organ się kurczy, a szpary między fałdami się powiększają. Z kolei w sekcji o naczyniach tętniczych zobaczyłam, jak wygląda "noga palacza" w przekroju.

Jednak muszę przyznać, że największe wrażenie robią pełnowymiarowe, ludzkie eksponaty. Najczęściej były ułożone w dynamicznych pozycjach, dzięki czemu mogłam na własne oczy zobaczyć, jak korelują ze sobą poszczególne mięśnie podczas wysiłku.

Wystawa Body Worlds w Szybie Wilson w Katowicach

i

Autor: A. Olejarczyk

Tutaj dochodzimy do najważniejszego - moim zdaniem - atutu Body Worlds. Ekspozycja jest nastawiona w równym stopniu na edukację, jak i profilaktykę dobrych nawyków. Wiele plansz traktuje o zdrowym trybie życia i przestrzega przed zgubnym wpływem używek czy niezdrowej żywności. Dzięki temu z wystawy wyniosłam nie tylko sporą garść ciekawostek, ale i długą listę zdrowotnych postanowień. 

I tak sobie myślę, że o to właśnie twórcom chodziło - o naukę i zachętę do dbałości o zdrowie. Body Worlds nie powstało, żeby wywoływać w społeczeństwie szok czy kontrowersje. Body Worlds powstało, by przekazywać kolejnym pokoleniom wiedzę na temat ludzkiego ciała w nowoczesny i praktyczny sposób. Dlatego warto wybrać się na wystawę z otwartą głową, bo Body Worlds może się okazać najlepszą lekcją biologii, jaką w życiu przeżyjecie. W moim przypadku tak właśnie było.  

Wiesz kto Cię wyleczy? Przypasuj chorobę do lekarza i sprawdź jak dobrze się na tym znasz! QUIZ

Pytanie 1 z 10
Który lekarz zajmuje się problemami z tarczycą?
Endokrynolog
Najważniejsze wiadomości ze Śląska

i

Autor: Eska Link: https://www.eska.pl/slaskie/