Policyjny pościg na średnicówce. 20-latek w Audi myślał, że jest bohaterem filmu akcji [WIDEO]

2020-02-14 10:09 NAU
Policyjny pościg na średnicówce. 20-latek w Audi myślał, że jest bohaterem filmu akcji [WIDEO]
Autor: KMP Gliwice

Sceny rodem z hollywoodzkich filmów akcji rozegrały się w zeszłą sobotę na Drogowej Trasie Średnicowej. 20-letni kierowca Audi pędził DTŚ ponad 150 kilometrów na godzinę. Kiedy zauważył, że jest ścigany przez radiowóz policyjnej grupy SPEED postanowił, że przechytrzy policjantów. Dodał gazu i chciał zgubić pościg. Prawie mu się to udało, ale w końcu przedobrzył i z impetem uderzył w bariery energochłonne. Zobaczcie wideo z pościgu na slask.eska.pl.

Policyjny pościg Drogową Trasą Średnicową

Sceny rodem z filmów akcji rozegrały się na DTŚ w zeszłą sobotę, 8 lutego. Przed godziną 21.00 na gliwickim odcinku „średnicówki” policyjne bmw grupy Speed zarejestrowało pędzący z prędkością 150 km/h samochód marki Audi A4. Akurat na tym odcinku maksymalna dopuszczalna prędkość wynosi 70 km/h. Samochód prowadził 20-letni mieszkaniec Katowic. Gdy zobaczył, że ma za sobą policyjny radiowóz na sygnale, zwolnił i zaczął zjeżdżać w kierunku Sośnicy. Kiedy wydawało się, że młody kierowca zaraz zatrzyma się do kontroli, czarne Audi nagle przyspieszyło. 20-latek zmienił nagle pas ruchu i rozpoczął ucieczkę w stronę Zabrza. Prędkość, z jaką uciekał, oscylująca w granicach 200 km/h. Młody katowiczanin myślał chyba, że jest bohaterem jakiegoś filmu sensacyjnego, ale grubo się pomylił.

Zobaczcie NA FILMIE jak wyglądał policyjny pościg

Na wysokości ronda Sybiraków młodemu katowiczaninowi zabrakło umiejętności: na mokrej nawierzchni stracił panowanie nad kierownicą i z impetem uderzył w bariery energochłonne. W tym momencie zakończył się pościg – zrezygnowany młodzieniec zjechał na pobocze, kończąc próbę ucieczki.

Jak się okazało, w 2019 roku młody człowiek miał już zatrzymane prawo jazdy, więc prawdopodobnie to brak uprawnień skłonił go do takiego zachowania. Niemądrej decyzji katowiczanin z całą pewnością pożałuje, ponieważ zostanie rozliczony z szeregu poważnych wykroczeń. Najwięcej biedy przysporzy mu jednak ucieczka przed radiowozem. Swym czynem popełnił przestępstwo polegające na niezatrzymaniu się do policyjnej kontroli, zagrożone 5-letnią karą więzienia.